08-02-2023, 10:45 PM
No dobra, trzeba spróbować przebić się przez te kilogramy spamu, który naprodukowałem.
Mam tylko nadzieję, że to nie olej sezamowy, bo mi przestał smakować, czy wręcz lekko mnie po nim cofa. Raz za dużo wypiłem przed snem i organizm chyba połączył to z lekkim zatruciem, po takim czymś odpala się procedura "od tej pory wszystko, po czym chciało się rzygać, będzie się kojarzyło z rzyganiem", ewolucyjnie mająca chronić przed zatruciami.
21 lipca - poprawa snu, po dłuuuugim okresie bezsenności
...zaraz po tym, jak zacząłem brać cynk? Chyba jedyna rzecz, która się tak nagle pojawiła. Najbardziej oczywisty podejrzany to żelazo, bo zacząłem lepiej spać chwilę po tym, jak je wziąłem, zarówno teraz, jak i rok temu, ale brałem je regularnie i bezsenność wróciła.
Sprawdzę jeszcze cynk w 2022, jezu, znaleźć to teraz...
Mam tylko nadzieję, że to nie olej sezamowy, bo mi przestał smakować, czy wręcz lekko mnie po nim cofa. Raz za dużo wypiłem przed snem i organizm chyba połączył to z lekkim zatruciem, po takim czymś odpala się procedura "od tej pory wszystko, po czym chciało się rzygać, będzie się kojarzyło z rzyganiem", ewolucyjnie mająca chronić przed zatruciami.
21 lipca - poprawa snu, po dłuuuugim okresie bezsenności
...zaraz po tym, jak zacząłem brać cynk? Chyba jedyna rzecz, która się tak nagle pojawiła. Najbardziej oczywisty podejrzany to żelazo, bo zacząłem lepiej spać chwilę po tym, jak je wziąłem, zarówno teraz, jak i rok temu, ale brałem je regularnie i bezsenność wróciła.
Sprawdzę jeszcze cynk w 2022, jezu, znaleźć to teraz...



