This forum uses cookies
This forum makes use of cookies to store your login information if you are registered, and your last visit if you are not. Cookies are small text documents stored on your computer; the cookies set by this forum can only be used on this website and pose no security risk. Cookies on this forum also track the specific topics you have read and when you last read them. Please confirm whether you accept or reject these cookies being set.

A cookie will be stored in your browser regardless of choice to prevent you being asked this question again. You will be able to change your cookie settings at any time using the link in the footer.

Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Skrajna nieporadność życiowa i fobia społeczna - co robić?
Bez ludzkiego sprzężenia zwrotnego łatwo wpaść w pułapkę wmawiania sobie, że droga, którą wybraliśmy, jest najlepsza, chociaż tak naprawdę była dla nas po prostu najłatwiejsza. Mówię tu o "social skills", można nauczyć się gadać w sposób, który MY uznamy za super, ale wszystkich innych będzie wkurzać.

No ale do ćwiczenia języka jest pewnie super.

Prawie wszystkich znajomych z netu poznałem właśnie na czatach czy grupach, wczoraj nawet odwiedzili mnie ludzie ze starego czata wege, jedno z wawy, drugie z wrocka, sporo kilometrów nabili. Też się na tym czacie poznali i jakoś tak im zostało, po 20 latach, że ciągle dalej się spotykają. Net umożliwia poznawanie ludzi z najbardziej odpowiadającym nam charakterem, tylko niestety, z reguły żyjących setki kilometrów dalej. Szczególnie upierdliwe, gdy ma się agorafobię. No i takie kontakty na odległość też nie są idealne, gdy np trzeba samochód pożyczyć, to prędzej od sąsiada, z którym ma się dobre układy. Ludzie z netu też nie przyjdą na mój pogrzeb, no trudno.
Odpowiedz


Wiadomości w tym wątku
RE: Skrajna nieporadność życiowa i fobia społeczna - co robić? - przez tomakin - 08-02-2023, 10:28 PM

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości