07-25-2023, 07:15 PM
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 07-25-2023, 07:21 PM przez tomakin.)
Nawet jeśli odrosną mi obłączki, to dalej będzie niewiadoma. Największy problem w tym, że mam objaw Terry'ego, a to oznacza upośledzone krążenie pod płytką paznokciową. Czy likwidując objaw, poprawiam krążenie i to może wpłynąć na wzrost obłączków. Ludzie z objawem nigdy chyba nie mają obłączków i to jakoś się zazębia, ale w drugą stronę to nie działa i ludzie bez obłączków bardzo, bardzo rzadko mają objaw. Raczej nie zależy to od krążenia jako takiego, bo ludzie z bardzo słabym mają jednak obłączki, coś w objawie musi wpływać na ich wielkość.
(to jest zresztą wskazówka, bo skoro objaw Terry'ego zawsze prowadzi do zaniku obłączków, ale nie poprzez odcięcie dopływu krwi...)
(no nie, wróć, objawowi zawsze towarzyszy sto innych rzeczy, bo on pojawia się tylko w bardzo silnych chorobach, jak ktoś już prawie nie ma wątroby albo nerek)
(nie mam kurde teraz głowy do tego
)
Innymi słowy, mój przypadek może być bardzo nietypowy, przez to, że coś u mnie wywołuje objaw Terry'ego.
Gdyby nie to, miałbym po prostu do wyboru 3-4 rzeczy, które ostatnio robiłem i jedna z nich odpowiadałaby za obłączki.
(to jest zresztą wskazówka, bo skoro objaw Terry'ego zawsze prowadzi do zaniku obłączków, ale nie poprzez odcięcie dopływu krwi...)
(no nie, wróć, objawowi zawsze towarzyszy sto innych rzeczy, bo on pojawia się tylko w bardzo silnych chorobach, jak ktoś już prawie nie ma wątroby albo nerek)
(nie mam kurde teraz głowy do tego
)Innymi słowy, mój przypadek może być bardzo nietypowy, przez to, że coś u mnie wywołuje objaw Terry'ego.
Gdyby nie to, miałbym po prostu do wyboru 3-4 rzeczy, które ostatnio robiłem i jedna z nich odpowiadałaby za obłączki.



