07-24-2023, 03:58 PM
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 07-24-2023, 07:33 PM przez tomakin.)
...ale ogólnie chyba coś na plus się zmienia, teraz siadłem sobie do pianina, grałem wszystko niemal bezbłędnie, zazwyczaj po długiej przerwie w ogóle sobie nie mogę przypomnieć, gdzie jaka nuta jest, teraz mam jasność umysłu, jakbym się wyspał albo wytrzeźwiał. No nie aż tak silnie, ale widzę różnicę. Fizycznie też. Czasem jak idę to mam wrażenie, jakbym brodził w wodzie, tak ciężko mi stawiać kroki, a czasem jest jakoś tak... lekko. jakbym z tej wody wyszedł i nagle jest łatwiej, ciało przyzwyczajone do oporu czuje niemal, że może latać, gdy on ustąpi. Dziś właśnie był taki dzień.
Żelazo? Najbardziej prawdopodobne, bo tu efekty było widać gołym okiem, starczyło popatrzeć na grzebień, ile na nim jest włosów a ile było przed suplementacją. Wolne rodniki? Pamiętam, żeby codziennie brać przynajmniej kilka antyutleniaczy i cysteinę. Jelita nie bardzo, bo pamiętam w sumie tylko o babce i nie biorę za dużo, bo nie jest szczególnie wygodna. Czort wie, o ile zwiększyło mi się dzienne spożycie błonnika, niech ja to zważę... jakieś 8 gramów. Nie wiem, czy to wystarczyłoby, żeby coś zmienić. No i komplet rzeczy do metylacji, gdzie też efekty widać od razu, tyle że niezbyt pozytywne. /edyta no i jeszcze olej sezamowy, regularnie go piję od kilku dni.
Tak czy tak, coś jest na plus i lepiej trzymać się planu.
Żelazo? Najbardziej prawdopodobne, bo tu efekty było widać gołym okiem, starczyło popatrzeć na grzebień, ile na nim jest włosów a ile było przed suplementacją. Wolne rodniki? Pamiętam, żeby codziennie brać przynajmniej kilka antyutleniaczy i cysteinę. Jelita nie bardzo, bo pamiętam w sumie tylko o babce i nie biorę za dużo, bo nie jest szczególnie wygodna. Czort wie, o ile zwiększyło mi się dzienne spożycie błonnika, niech ja to zważę... jakieś 8 gramów. Nie wiem, czy to wystarczyłoby, żeby coś zmienić. No i komplet rzeczy do metylacji, gdzie też efekty widać od razu, tyle że niezbyt pozytywne. /edyta no i jeszcze olej sezamowy, regularnie go piję od kilku dni.
Tak czy tak, coś jest na plus i lepiej trzymać się planu.



