07-23-2023, 08:17 AM
Betainę jeszcze wykopię z szafy, jeśli faktycznie marazm po żelazie to efekt wyssania kwasu foliowego i B12, to betaina powinna się z tym ładnie zgrać, dostarcza grupy metylowe, bez których B12 i kwas foliowy nie mogą zostać wykorzystane, może również ich brakuje po wysokiej dawce żelaza?
To to cudo, po którym myszy nagle wyleczyły się z "wyuczonej bezradności", na skutek prawdopodobnie zmiany składu flory jelitowej. Kupiłem i leży. Kurcze, ktoś sobie robił wątek podobny do mojego, gdzie chciał brać betainę i zobaczyć, jak się po tym poczuje. Kto to był... neko? chyba już się nie udziela? czy pomyliłem z kimś?
To to cudo, po którym myszy nagle wyleczyły się z "wyuczonej bezradności", na skutek prawdopodobnie zmiany składu flory jelitowej. Kupiłem i leży. Kurcze, ktoś sobie robił wątek podobny do mojego, gdzie chciał brać betainę i zobaczyć, jak się po tym poczuje. Kto to był... neko? chyba już się nie udziela? czy pomyliłem z kimś?



