07-20-2023, 10:51 AM
Pytanie: jak można pomóc w silnym zapaleniu błony śluzowej żołądka i dwunastnicy?
Moja mama poszła wreszcie na gastroskopię i dostała właśnie taką diagnozę. Plus refluks, przekrwienie przełyku, polipy i sporo żółci w żołądku. Lekarz jej pewnie przepisze jakieś leki, ale zastanawiam się, czy można jeszcze jakoś - poza dietą - pomóc w leczeniu. Ona ma bardzo ubogą dietę, je praktycznie tylko chleb z twarogiem lub makrelą, ziemniaki, gotowaną marchewkę, raz na tydzień kawałek chudego mięsa. Owoców żadnych nie tyka, bo mówi, że jej szkodzą. Od dwóch tygodni zamawiam jej lekkostrawną dietę pudełkową dla osób z problemami żołądkowymi i po chorobach. Mówi, że jej to smakuje i czuje się po tym dobrze. 1200 kcal to dla niej aż za dużo, ale dzięki temu odkryła, jak mało wcześniej jadła.
Kupiłem jej też priobiominerały i multiwitaminę Olimp Sport. Wcześniej dałem jej kilka paczek Huela, żeby pomóc uzupełnić substancje odżywcze, ale po roku odkryłem, że nic nie ruszyła.
Ostatecznie mogę ją zabrać do dobrego dietetyka, np. pani Desmond, bo może taka wizyta przekonałaby ją do zmiany nawyków żywieniowych.
Moja mama poszła wreszcie na gastroskopię i dostała właśnie taką diagnozę. Plus refluks, przekrwienie przełyku, polipy i sporo żółci w żołądku. Lekarz jej pewnie przepisze jakieś leki, ale zastanawiam się, czy można jeszcze jakoś - poza dietą - pomóc w leczeniu. Ona ma bardzo ubogą dietę, je praktycznie tylko chleb z twarogiem lub makrelą, ziemniaki, gotowaną marchewkę, raz na tydzień kawałek chudego mięsa. Owoców żadnych nie tyka, bo mówi, że jej szkodzą. Od dwóch tygodni zamawiam jej lekkostrawną dietę pudełkową dla osób z problemami żołądkowymi i po chorobach. Mówi, że jej to smakuje i czuje się po tym dobrze. 1200 kcal to dla niej aż za dużo, ale dzięki temu odkryła, jak mało wcześniej jadła.
Kupiłem jej też priobiominerały i multiwitaminę Olimp Sport. Wcześniej dałem jej kilka paczek Huela, żeby pomóc uzupełnić substancje odżywcze, ale po roku odkryłem, że nic nie ruszyła.
Ostatecznie mogę ją zabrać do dobrego dietetyka, np. pani Desmond, bo może taka wizyta przekonałaby ją do zmiany nawyków żywieniowych.



