07-14-2023, 03:30 AM
https://www.semanticscholar.org/paper/PR...004cd79c94
chyba jest mniejszy obłączek, ale ciężko powiedzieć na 100%, bo jest opuchnięte wszystko
https://www.researchgate.net/publication...fected.png
tu jak na złość w ogóle nie ma obłączków na żadnym palcu
https://ijdvl.com/unilateral-beaus-lines...dystrophy/
o, tu jest fajne, bo zmiany degeneracyjne były tak duże, że paznokcie zaczęły gościowi zanikać. A obłączki... zostały.
Niemniej jak wpisuję w wyszukiwarkę, to są artykuły gdzie jak byk stoi napisane, że obłączki przy tym zanikają. Artykuły, żadnych zdjęć. No i tam sugerują, że zanik jest efektem zatrzymania dopływu natlenowanej krwi. No ale zakładam, ze ktokolwiek pisał te artykuły, widział to na własne oczy.
Nic a nic z tego nie rozumiem. Jeśli miałby to być układ współczulny / przywspółczulny, to zmiany w obłączkach powinny być BARDZO mocno widoczne u chorych z tym syndromem, bo mają zaburzenia wielokrotnie większe niż ktoś z np depresją.
chyba jest mniejszy obłączek, ale ciężko powiedzieć na 100%, bo jest opuchnięte wszystko
https://www.researchgate.net/publication...fected.png
tu jak na złość w ogóle nie ma obłączków na żadnym palcu
https://ijdvl.com/unilateral-beaus-lines...dystrophy/
o, tu jest fajne, bo zmiany degeneracyjne były tak duże, że paznokcie zaczęły gościowi zanikać. A obłączki... zostały.
Niemniej jak wpisuję w wyszukiwarkę, to są artykuły gdzie jak byk stoi napisane, że obłączki przy tym zanikają. Artykuły, żadnych zdjęć. No i tam sugerują, że zanik jest efektem zatrzymania dopływu natlenowanej krwi. No ale zakładam, ze ktokolwiek pisał te artykuły, widział to na własne oczy.
Nic a nic z tego nie rozumiem. Jeśli miałby to być układ współczulny / przywspółczulny, to zmiany w obłączkach powinny być BARDZO mocno widoczne u chorych z tym syndromem, bo mają zaburzenia wielokrotnie większe niż ktoś z np depresją.



