07-12-2023, 08:54 PM
Aaaaa, a ja właśnie znowu krew oddałem. Nie planowałem, ale czasem mi wysyłają SMS-y bo mam grupę krwi której najczęściej brakuje, więc postanawiam zostać bohaterem.
Jeśli się zrobię mniej przyjacielski i bardziej gniewny - bądźcie wyrozumiali, to brak żelaza będzie przeze mnie przemawiał.
Trochę bardziej poważnie, ja na pewno zauważyłem ogromną zmianę przy podniesieniu poziomu ferrytyny z faktycznego niedobodu. Ogromny skok samopoczucia i energii przy uzupełnieniu od poziomu około 15 do 60+ . Później przy dalszym uzupełnianiu, już nie - nawet poczułem się lepiej po ostatnim oddaniu krwi, które robiłem przy poziomie powyżej 100.
Zobaczymy jak teraz to na mnie wpłynie.
Jeśli się zrobię mniej przyjacielski i bardziej gniewny - bądźcie wyrozumiali, to brak żelaza będzie przeze mnie przemawiał.
Trochę bardziej poważnie, ja na pewno zauważyłem ogromną zmianę przy podniesieniu poziomu ferrytyny z faktycznego niedobodu. Ogromny skok samopoczucia i energii przy uzupełnieniu od poziomu około 15 do 60+ . Później przy dalszym uzupełnianiu, już nie - nawet poczułem się lepiej po ostatnim oddaniu krwi, które robiłem przy poziomie powyżej 100.
Zobaczymy jak teraz to na mnie wpłynie.



