07-12-2023, 04:59 PM
Fajny przykład tego, na ile nasz charakter i w ogóle to, kim jesteśmy wynika z tego, co jemy
https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC9932653/
dawali suple żelaza ludziom, którzy nie mieli anemii. Sprawdzono, jaki to ma wpływ na szereg funkcji organizmu, ale nie tylko. Zrobili również porównanie wskaźników zachowań.
Wskaźnik gniewu / wrogości spadł z 4,5 na 3,4, zmęczenia z 9,4 na 5,4, "przyjacielskość" skoczyła z 8 na 14.
Tak szukam z tym żelazem, bo rok temu zrobiłem kilka rzeczy, które mocno wyciągają żelazo z między innymi komórek nerwowych, a przesuwają je do produkcji krwi, przez co co prawda ma się lepsze wskaźniki hemoglobiny, ale pojawiają się objawy niedoboru w innych sektorach ciała. Bezsenność pojawiła się niedługo po... dużych dawkach kwasu foliowego. Jak to ogarnąłem, w kilka dni ze stanu "śpię 2-3 godziny dziennie, do tego w kilku ratach i powoli zaczynam mieć halucynacje" przeszedłem do "śpię równo 9 godzin bez żadnego wybudzania się w trakcie".
Co zrobiłem tydzień temu? Zgadza się, zacząłem jeść duże dawki kwasu foliowego.
Trochę to nierealne, nie chce mi się wierzyć, żeby był aż taki efekt, ludzie w badaniach nie reagowali tak bardzo na spadek żelaza, do tego mieli inne objawy. Ale z drugiej strony, podobnie bezsennością reaguję na magnez, odwrotnie niż cała reszta ludzkości, z nielicznymi wyjątkami które reagują tak jak ja.
Trochę nie po drodze ze zbijaniem stresu oksydacyjnego, bo suple żelaza mocno ten stres podnoszą, ale z drugiej strony, uzupełnienie żelaza mocno "uszczelniało" jelita u dzieci z niedoborami.
https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC9932653/
dawali suple żelaza ludziom, którzy nie mieli anemii. Sprawdzono, jaki to ma wpływ na szereg funkcji organizmu, ale nie tylko. Zrobili również porównanie wskaźników zachowań.
Wskaźnik gniewu / wrogości spadł z 4,5 na 3,4, zmęczenia z 9,4 na 5,4, "przyjacielskość" skoczyła z 8 na 14.
Tak szukam z tym żelazem, bo rok temu zrobiłem kilka rzeczy, które mocno wyciągają żelazo z między innymi komórek nerwowych, a przesuwają je do produkcji krwi, przez co co prawda ma się lepsze wskaźniki hemoglobiny, ale pojawiają się objawy niedoboru w innych sektorach ciała. Bezsenność pojawiła się niedługo po... dużych dawkach kwasu foliowego. Jak to ogarnąłem, w kilka dni ze stanu "śpię 2-3 godziny dziennie, do tego w kilku ratach i powoli zaczynam mieć halucynacje" przeszedłem do "śpię równo 9 godzin bez żadnego wybudzania się w trakcie".
Co zrobiłem tydzień temu? Zgadza się, zacząłem jeść duże dawki kwasu foliowego.
Trochę to nierealne, nie chce mi się wierzyć, żeby był aż taki efekt, ludzie w badaniach nie reagowali tak bardzo na spadek żelaza, do tego mieli inne objawy. Ale z drugiej strony, podobnie bezsennością reaguję na magnez, odwrotnie niż cała reszta ludzkości, z nielicznymi wyjątkami które reagują tak jak ja.
Trochę nie po drodze ze zbijaniem stresu oksydacyjnego, bo suple żelaza mocno ten stres podnoszą, ale z drugiej strony, uzupełnienie żelaza mocno "uszczelniało" jelita u dzieci z niedoborami.



