07-04-2023, 03:19 PM
Czytałem, Sub - i nie mam powodów wątpić w ogólne wnioski, ale
A) Takie badanie bazują na statystykach, a gdyby każdy reagował na lek/substancję tak samo, to nie trzeba by setek, czy tysięcy ludzi w badaniach, grup kontrolnych itp. - tylko jedną osobą z populacji i "wsjo", pomogło jej - to i innym pomoże.
Ja osobiście bardzo źle reaguję na kawę, nawet filiżankę - w ogóle jest ciekawy dział na reddicie, "decaf", jest sporo ludzi które ma takie doświadczenia. Gorzka czekolada też raczej nie jest dla mnie wartością dodaną (Chociaż czasem próbuję racjonalizować
) , ale na pewno nie reaguję aż tak mocno - i to jest mój jedyny nałóg i tak jak Tomakin z colą, ciężko się tego pozbyć, chociaż robię "odwyk" raz na jakiś czas.
B) Też różne substancje to są narzędzia - tak jak dla kogoś może być korzystna suplementacji cynku, a dla kogoś miedzi - tak i kakao - uważam - może mieć zastosowanie w określonych warunkach.
Zresztą to taka luźna sugestia.
A) Takie badanie bazują na statystykach, a gdyby każdy reagował na lek/substancję tak samo, to nie trzeba by setek, czy tysięcy ludzi w badaniach, grup kontrolnych itp. - tylko jedną osobą z populacji i "wsjo", pomogło jej - to i innym pomoże.
Ja osobiście bardzo źle reaguję na kawę, nawet filiżankę - w ogóle jest ciekawy dział na reddicie, "decaf", jest sporo ludzi które ma takie doświadczenia. Gorzka czekolada też raczej nie jest dla mnie wartością dodaną (Chociaż czasem próbuję racjonalizować
) , ale na pewno nie reaguję aż tak mocno - i to jest mój jedyny nałóg i tak jak Tomakin z colą, ciężko się tego pozbyć, chociaż robię "odwyk" raz na jakiś czas.B) Też różne substancje to są narzędzia - tak jak dla kogoś może być korzystna suplementacji cynku, a dla kogoś miedzi - tak i kakao - uważam - może mieć zastosowanie w określonych warunkach.
Zresztą to taka luźna sugestia.



