06-26-2023, 06:10 AM
a jest, jest
https://naturalneleczenie.com.pl/2015/06...i-candida/
tylko problem w tym, że ludzie tłumaczą tym wszystkie istniejące choroby i parę nie istniejących. W ogóle artykuł z 2015 i już wtedy ogarnąłem, że może chodzić o rozszerzanie naczynek na skutek nadmiaru tlenków azotu, ale zawsze była to gdzieś hipoteza z tyłu głowy, dopiero jak zauważyłem poprawę wyglądu po kąpieli coś mi zaskoczyło w głowie.
No i lecę z tym, bo magnezem niestety nie dam rady. Wczoraj zjadłem 300 mg, w efekcie prawie w ogóle nie spałem, budziłem się w nocy z 5 razy. Jakbym jeszcze potrzebował dowodu na to, że magnez wywołuje u mnie bezsenność, to teraz nie mogę już mieć wątpliwości. Szkoda tylko, że nie znam dokładnego mechanizmu, to by mogło dużo pomóc.
Na początek witaminy A, C, E, probiotyk, błonnik jabłkowy, NAC, tauryna, chondroityna, glukozamina, cynk i przed snem melatonina, czyli to, co mam pod ręką albo mogę kupić w aptece czy spożywczym. Połowa z tych rzeczy to wynalazki, które w badaniach mają wykazane bardzo silne działanie chroniące przed chorobami i mam takie ciche postanowienie, żeby i tak brać je całe życie. Bardzo ciche, trwające od wielu lat i sprawiające, że brałem te rzeczy w sumie przez kilka tygodni.
Potem może dorzucę kwas masłowy i glutaminę, to musiałbym zamówić przez neta, pewnie razem z witaminą C, która się kończy.
https://naturalneleczenie.com.pl/2015/06...i-candida/
tylko problem w tym, że ludzie tłumaczą tym wszystkie istniejące choroby i parę nie istniejących. W ogóle artykuł z 2015 i już wtedy ogarnąłem, że może chodzić o rozszerzanie naczynek na skutek nadmiaru tlenków azotu, ale zawsze była to gdzieś hipoteza z tyłu głowy, dopiero jak zauważyłem poprawę wyglądu po kąpieli coś mi zaskoczyło w głowie.
No i lecę z tym, bo magnezem niestety nie dam rady. Wczoraj zjadłem 300 mg, w efekcie prawie w ogóle nie spałem, budziłem się w nocy z 5 razy. Jakbym jeszcze potrzebował dowodu na to, że magnez wywołuje u mnie bezsenność, to teraz nie mogę już mieć wątpliwości. Szkoda tylko, że nie znam dokładnego mechanizmu, to by mogło dużo pomóc.
Na początek witaminy A, C, E, probiotyk, błonnik jabłkowy, NAC, tauryna, chondroityna, glukozamina, cynk i przed snem melatonina, czyli to, co mam pod ręką albo mogę kupić w aptece czy spożywczym. Połowa z tych rzeczy to wynalazki, które w badaniach mają wykazane bardzo silne działanie chroniące przed chorobami i mam takie ciche postanowienie, żeby i tak brać je całe życie. Bardzo ciche, trwające od wielu lat i sprawiające, że brałem te rzeczy w sumie przez kilka tygodni.
Potem może dorzucę kwas masłowy i glutaminę, to musiałbym zamówić przez neta, pewnie razem z witaminą C, która się kończy.



