06-23-2023, 03:17 PM
No mógłbym, jak to ktoś napisał, ich zachowanie to odpowiednik w nieco większej skali "i jeszcze poproszę tej kaszanki dla psa, tylko żeby nie była taka słona jak ostatnio". Niewiele drożej mogli mieć profesjonalny sprzęt ze wszystkimi atestami, no ale po raz kolejny okazuje się, że bycie obrzydliwie bogatym to w dużej mierze sprawa urodzenia się w dobrej rodzinie, ewentualnie jednej trafnej decyzji opartej na szczęściu, przez co nikt nie mógł jej przewidzieć i nie było konkurencji, a nie umiejętności myślenia czy oceny ryzyka.
Ile to zejście Camerona kosztowało... 750 tysięcy? No nawet wliczając inflację i wszystko, nawet licząc, że zapłaciliby 3 razy więcej, jaki to procent ich majątku? A raczej jaki promil? Odpowiednik 6 zł dla kogoś takiego jak my?
Nie wiem, czy rezygnować z karnityny czy z nią lecieć dalej. Niby nic się nie zmieniło na plus, ale po drodze miałem wypadek z jodem i teraz miałem/mam te biegunki, nawrót stanów lękowych i pogorszenie objawu Terry'ego. Do tego mam odczucie guli w gardle. Problem w tym, że całkowicie identyczne objawy, łącznie z "gulą w gardle" daje po prostu nerwica, objaw nazywa się globus histericus. I nie idzie go odróżnić od reakcji tarczycy na nadmiar jodu.
No i teraz nie wiem, czy pomimo brania przez niemal miesiąc czegoś, co w badaniach mocno wyciszało tarczycę, mam jednak objawy nadczynności, bo rozlałem jod na materac na którym śpię, czy może po prostu wróciły zaburzenia lękowe, na przykład przez to, że już mocno ponad miesiąc codziennie piję wapń, a w ogóle niemal nie biorę magnezu.
Trzeba ten magnez dołączyć w małych chociaż dawkach, ostatnie czego bym chciał to powtórne wywołanie nerwicy lękowej.
Ile to zejście Camerona kosztowało... 750 tysięcy? No nawet wliczając inflację i wszystko, nawet licząc, że zapłaciliby 3 razy więcej, jaki to procent ich majątku? A raczej jaki promil? Odpowiednik 6 zł dla kogoś takiego jak my?
Nie wiem, czy rezygnować z karnityny czy z nią lecieć dalej. Niby nic się nie zmieniło na plus, ale po drodze miałem wypadek z jodem i teraz miałem/mam te biegunki, nawrót stanów lękowych i pogorszenie objawu Terry'ego. Do tego mam odczucie guli w gardle. Problem w tym, że całkowicie identyczne objawy, łącznie z "gulą w gardle" daje po prostu nerwica, objaw nazywa się globus histericus. I nie idzie go odróżnić od reakcji tarczycy na nadmiar jodu.
No i teraz nie wiem, czy pomimo brania przez niemal miesiąc czegoś, co w badaniach mocno wyciszało tarczycę, mam jednak objawy nadczynności, bo rozlałem jod na materac na którym śpię, czy może po prostu wróciły zaburzenia lękowe, na przykład przez to, że już mocno ponad miesiąc codziennie piję wapń, a w ogóle niemal nie biorę magnezu.
Trzeba ten magnez dołączyć w małych chociaż dawkach, ostatnie czego bym chciał to powtórne wywołanie nerwicy lękowej.



