06-22-2023, 06:30 PM
W ogóle tak myślę, że mogłem paść ofiarą czegoś podobnego do wyuczonej bezradności. W 2010 miałem naprawdę duże problemy zdrowotne i jak byłem przekonany, że witaminy C i E cofną mi zmiany zagrażające życiu i zdrowiu, brałem regularnie. W 2020 z kolei po prostu mi zależało na poprawie wydolności umysłowej, potrzebowałem zrobić dużo i szybko i to było dość ważne.
Ale poza tymi przypadkami, piszę sobie o tym, czytam, bo kurcze no, po prostu lubię to robić. Jak jednak dochodzi do realnego działania, czyli np zmuszania się, żeby regularnie brać proszki, to już nie jest przyjemne. I tu dochodzi mechanizm wyuczonej bezradności, gdy już dziesiątki razy testowałem różne rzeczy. Trochę problemów zdrowotnych mam, ale to niebo a ziemia w porównaniu z 2010, więc nie ma takiego ciśnienia, żeby trzymać się rozkładu.
Tak rozkminiam, bo już testowałem zarówno stres oksydacyjny, jak i szczelność jelit. Bez większych efektów. Może teraz się jakoś ogarnę, bo ten artykuł, że po kąpieli obkurczają się naczynka i to, że u mnie po kąpieli krążenie wraca do normy daje bardzo wyraźną wskazówkę, już nie to robienie czegoś kompletnie w ciemno. Wiadomo, że problemem jest albo nadmiar substancji rozszerzających naczynka krwionośne, albo nadwrażliwość komórek mięśni wyściełających te naczynka / nerwów, które do nich prowadzą.
Ale poza tymi przypadkami, piszę sobie o tym, czytam, bo kurcze no, po prostu lubię to robić. Jak jednak dochodzi do realnego działania, czyli np zmuszania się, żeby regularnie brać proszki, to już nie jest przyjemne. I tu dochodzi mechanizm wyuczonej bezradności, gdy już dziesiątki razy testowałem różne rzeczy. Trochę problemów zdrowotnych mam, ale to niebo a ziemia w porównaniu z 2010, więc nie ma takiego ciśnienia, żeby trzymać się rozkładu.
Tak rozkminiam, bo już testowałem zarówno stres oksydacyjny, jak i szczelność jelit. Bez większych efektów. Może teraz się jakoś ogarnę, bo ten artykuł, że po kąpieli obkurczają się naczynka i to, że u mnie po kąpieli krążenie wraca do normy daje bardzo wyraźną wskazówkę, już nie to robienie czegoś kompletnie w ciemno. Wiadomo, że problemem jest albo nadmiar substancji rozszerzających naczynka krwionośne, albo nadwrażliwość komórek mięśni wyściełających te naczynka / nerwów, które do nich prowadzą.



