06-21-2023, 06:36 AM
W ogóle trzeba coś zacząć na siłowni lekko rzeźbić, chociaż te ćwiczenia, które mają zmniejszać ryzyko kontuzji i zmian degeneracyjnych i symbolicznie resztę
- biceps i triceps hantlem
- podciąganie na drążku, bo mięśnie pleców widać
- rozpiętki, bo klatę widać
- unoszenie nogi w leżeniu bokiem, dość trudne ćwiczenie na pośladkowy średni
- ściskanie "motylka" nogami, o ile to cholerstwo w ogóle znajdę. Ma tak słabą sprężynę, że muszę wymyślać jakieś długie dźwignie. To na przywodzące, które mam chyba mocno osłabione
- siad wykroczny (lunges)
- "crunches" na mięśnie brzucha z obciążeniem
- "superman" na mięśnie pleców
- podstawowe ćwiczenia na nadgarstki, czyli zabawa ściskaczem, nawijanie ciężarka na kijek, może seria zginania nadgarstków
Wszystko jakoś po 2 serie, nie więcej, raz na kilka dni. Powinno wystarczyć. Trochę się to wzmocni to może zacznę coś normalnie robić.
- biceps i triceps hantlem
- podciąganie na drążku, bo mięśnie pleców widać
- rozpiętki, bo klatę widać
- unoszenie nogi w leżeniu bokiem, dość trudne ćwiczenie na pośladkowy średni
- ściskanie "motylka" nogami, o ile to cholerstwo w ogóle znajdę. Ma tak słabą sprężynę, że muszę wymyślać jakieś długie dźwignie. To na przywodzące, które mam chyba mocno osłabione
- siad wykroczny (lunges)
- "crunches" na mięśnie brzucha z obciążeniem
- "superman" na mięśnie pleców
- podstawowe ćwiczenia na nadgarstki, czyli zabawa ściskaczem, nawijanie ciężarka na kijek, może seria zginania nadgarstków
Wszystko jakoś po 2 serie, nie więcej, raz na kilka dni. Powinno wystarczyć. Trochę się to wzmocni to może zacznę coś normalnie robić.



