06-21-2023, 05:51 AM
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 06-21-2023, 05:54 AM przez tomakin.)
...no bez jaj, post mi znikł, razem z linkami które dawałem do reumatoidalnego zapalenia stawów. Albo zamknąłem zakładkę nie wysyłając.
W skrócie, już bez linków, chondroityna i glukozamina pomagają przy RZS w dużej mierze przez to, że regulują skład flory jelitowej, a w tej chorobie przepuszczalność jelit zdaje się odgrywać bardzo dużą rolę. Może to jest rozwiązanie zagadki prążków na paznokciach, które występują w tej chorobie?
https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC9292726/
MSM nie wpływa za bardzo na skład flory, przynajmniej u kotów, przepuszczalności jelit nie badali.
Krople miętowe mają bardzo silne działanie, ale wszystkie chyba badania dotyczą dojelitowych. Niemniej nawet zwykłe mają działanie mocno stymulujące wytwarzanie kwasów żółciowych.
Co tam dalej... a, największa zadyma w jelitach jest w marskości alkoholowej. I tam też najczęściej występuje objaw Terry'ego.
W ogóle to w marskości jest specyficzny problem, brak kwasów żółciowych sprawia, że namnaża się specyficzny typ bakterii, które też powodują specyficzne reakcje. W powiedzmy celiakii nie ma problemu z kwasami żółciowymi i zapewne reakcja organizmu jest wtedy inna. I tu jest miejsce dla olejku miętowego.
W skrócie, już bez linków, chondroityna i glukozamina pomagają przy RZS w dużej mierze przez to, że regulują skład flory jelitowej, a w tej chorobie przepuszczalność jelit zdaje się odgrywać bardzo dużą rolę. Może to jest rozwiązanie zagadki prążków na paznokciach, które występują w tej chorobie?
https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC9292726/
MSM nie wpływa za bardzo na skład flory, przynajmniej u kotów, przepuszczalności jelit nie badali.
Krople miętowe mają bardzo silne działanie, ale wszystkie chyba badania dotyczą dojelitowych. Niemniej nawet zwykłe mają działanie mocno stymulujące wytwarzanie kwasów żółciowych.
Co tam dalej... a, największa zadyma w jelitach jest w marskości alkoholowej. I tam też najczęściej występuje objaw Terry'ego.
W ogóle to w marskości jest specyficzny problem, brak kwasów żółciowych sprawia, że namnaża się specyficzny typ bakterii, które też powodują specyficzne reakcje. W powiedzmy celiakii nie ma problemu z kwasami żółciowymi i zapewne reakcja organizmu jest wtedy inna. I tu jest miejsce dla olejku miętowego.



