Od dwóch tygodni biorę 3 x 1200 mg piracetamu. Może z czasem spróbuję 4 x. Od tygodnia bakopa z Ostrovitu 1 x 200 mg oraz MCT razem z kolagenem w jeden ta kapsułce też z Ostrovitu i też 1 x dziennie. Plus cholina, wapń, B12, D3, Q10, cytrynian magnezu, dużo zwykłej wody z kranu i zielona herbata rano. Mikrodawki amfetaminy odstawiłem w tym tygodniu, żeby dać odpocząć organizmowi.
Po Pyrkonie zacznę przeglądać znowu Longecity, to może coś znajdę jeszcze ciekawego. Ta historia z babką brzmi trochę jak boska tabletka na wszystko.
Po Pyrkonie zacznę przeglądać znowu Longecity, to może coś znajdę jeszcze ciekawego. Ta historia z babką brzmi trochę jak boska tabletka na wszystko.



