06-17-2023, 10:38 AM
Pozdrowienia z Pyrkonu 
W wolnych chwilach przeglądam sobie branżowe ogłoszenia o pracę i widzę, że ścieżka zdobywania certyfikatów branżowych to jest dobre rozwiązanie, bo bardzo często pojawia się to w wymaganiach.
Przekonałem się też, żeby ustawić najwyższy priorytet na naukę angielskiego. Najciekawsze oferty są właśnie po angielsku i wymagają angielskiego przynajmniej na poziomie B2.
Oficjalne materiały szkoleniowe są w większości po angielsku i o ile rozumiem większość tego, co czytam, o tyle przychodzi mi to z dużo większym wysiłkiem, niż bym czytał po polsku. Tematy, które są trudne nawet w rodzimym języku, są jeszcze trudniejsze z wykorzystaniem zaawansowanego słownictwa technicznego po angielsku.

W wolnych chwilach przeglądam sobie branżowe ogłoszenia o pracę i widzę, że ścieżka zdobywania certyfikatów branżowych to jest dobre rozwiązanie, bo bardzo często pojawia się to w wymaganiach.
Przekonałem się też, żeby ustawić najwyższy priorytet na naukę angielskiego. Najciekawsze oferty są właśnie po angielsku i wymagają angielskiego przynajmniej na poziomie B2.
Oficjalne materiały szkoleniowe są w większości po angielsku i o ile rozumiem większość tego, co czytam, o tyle przychodzi mi to z dużo większym wysiłkiem, niż bym czytał po polsku. Tematy, które są trudne nawet w rodzimym języku, są jeszcze trudniejsze z wykorzystaniem zaawansowanego słownictwa technicznego po angielsku.



