06-16-2023, 07:30 PM
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 06-16-2023, 07:33 PM przez neko1witek.)
(06-16-2023, 06:50 PM)tomakin napisał(a): ...no coś jest nie tak, dalej mam totalnie rozjechany mózg. Jakbym dowiedział się, że mi kilka tygodni życia zostało, albo że ruskie wojska stoją na granicy. Trzęsę się ze strachu, rozwolnienie... Brrrr. I tak kminię, czy to efekt bodźca, który był w sumie bardzo delikatny (sorki, ale nie napiszę co to było), czy może coś popsułem, nie wiem, lizyna niby powinna zmniejszać objawy nerwicowe, karnityna nie ma wpływu, a jeśli już to zmniejsza, może selen podkręcił tarczycę albo coś, może czosnek jakoś zadziałał nie tak, jak przewidywałem. Może coś jak pisałem wyżej, że organizm celowo blokuje przepływ krwi i otwieranie go czosnkiem wywołało jakąś dziwną reakcję. Może D3 wyssała magnez z komórek.
A może po prostu dalej mam silną nerwicę, tylko odizolowałem się od bodźców, dlatego nie miałem tyle lat objawów.
No tak czy tak, coś jest mocno nie tak.
Dorzucam cynk, bo cynk i miedź mają silny związek z nerwicą (miedź pobudza, cynk wycisza), ostatnio tylko miedź brałem, a cynku w ogóle, do tego ciągle podejrzewam, że mogę mieć jego niedobory.
Od jakiegoś czasu biorę Probiominerały. To taki proszek składający się z masy minerałów ( o ile pamiętam 60) i probiotyków. Biorę to nawet 2 x dziennie.
Na wieczór pomaga w zasypianiu. Podsyłam Ci linka. http://s-probio.pl/index.php/pl/
Nie reklamuję tego, ale po prostu zauważyłem znaczną poprawę w niektórych rzeczach. Np. zasypianiu. Poza tym odcinam się od kupowania części suplementów, ponieważ tutaj jest to wszystko zawarte i miejmy nadzieję dobrze zbalansowane.
Kobita moje twierdzi, że włosy jej rosną po tym jak szalone i ogólnie wszystko ma lepiej.
Przetestuj sobie, to nie jest drogie.




), czy może coś popsułem, nie wiem, lizyna niby powinna zmniejszać objawy nerwicowe, karnityna nie ma wpływu, a jeśli już to zmniejsza, może selen podkręcił tarczycę albo coś, może czosnek jakoś zadziałał nie tak, jak przewidywałem. Może coś jak pisałem wyżej, że organizm celowo blokuje przepływ krwi i otwieranie go czosnkiem wywołało jakąś dziwną reakcję. Może D3 wyssała magnez z komórek.