Przekopując dalej, trafiłem na opis przypadku całkowitego zaniku obłączków nawet na kciukach u gościa z nadczynnością przytarczyc. Wysoki poziom wapnia w organizmie działa trochę jak ten lek, tylko dużo słabiej. Zarówno wśród chorych na AIDS, jak i wśród osób z depresją jest podwyższony poziom parathormonu. Czyli w każdym z tych przypadków spada poziom wapnia.
A może chodzi o specyficzne połączenie kilku elementów, na przykład jednocześnie niski poziom wapnia oraz niski poziom cysteiny? Takich mieszanek gdzie dwóch lub więcej rzeczy jest za dużo lub za mało (albo jednej za dużo, drugiej za mało) jest zbyt dużo, żeby to wszystko rozumiem ogarnąć.
Na pewno rozwiązaniem nie jest po prostu tylko niski poziom wapnia, bo ten jest bardzo często spotykany.
Jak pomyślę, ile tam może być możliwości, jakieś zmiany poziomu hormonów, zmiany sygnalizacji między komórkami, tego typu pierdoły które mogą ostatecznie wpływać na keratynocyty, to trochę mnie to przytłacza. Ale może rozwiązanie jest proste.
Wapń to coś, co miałem brać z uwagi na moją paskudną dietę, gdzie tego wapnia jest po prostu za mało, zdaje się że brałem go też gdy miałem poprawę w grudniu. Testowałem go już wielokrotnie, ale nigdy w połączeniu z zestawem mającym wpływać akurat na keratynocyty. Dorzucę do listy.
A może chodzi o specyficzne połączenie kilku elementów, na przykład jednocześnie niski poziom wapnia oraz niski poziom cysteiny? Takich mieszanek gdzie dwóch lub więcej rzeczy jest za dużo lub za mało (albo jednej za dużo, drugiej za mało) jest zbyt dużo, żeby to wszystko rozumiem ogarnąć.
Na pewno rozwiązaniem nie jest po prostu tylko niski poziom wapnia, bo ten jest bardzo często spotykany.
Jak pomyślę, ile tam może być możliwości, jakieś zmiany poziomu hormonów, zmiany sygnalizacji między komórkami, tego typu pierdoły które mogą ostatecznie wpływać na keratynocyty, to trochę mnie to przytłacza. Ale może rozwiązanie jest proste.
Wapń to coś, co miałem brać z uwagi na moją paskudną dietę, gdzie tego wapnia jest po prostu za mało, zdaje się że brałem go też gdy miałem poprawę w grudniu. Testowałem go już wielokrotnie, ale nigdy w połączeniu z zestawem mającym wpływać akurat na keratynocyty. Dorzucę do listy.



