06-15-2023, 06:21 PM
Tak sobie myślę, że jeśli poprawa po czosnku wynika z cofnięcia zmian w układzie krążenia, a także jeśli objaw Terry'ego tak błyskawicznie schodzi po kąpieli, czyli nie jest to żadne trwale uszkodzenie i może zniknąć w godzinę, to w sumie po czosnku też powinien znikać i powinno być to widać. Podobnie powinno być, jeśli czosnek tak szybko zmienia poziom hormonów tarczycy, by dawać wyraźną zmianę objawów już na drugi dzień, ale akurat hipoteza czosnek + tarczyca wydaje mi się bardzo mało prawdopodobna.
Spróbuję go jeść 2 razy dziennie i obserwować objaw, czy nie zanika.
No i trzeba się dokładniej przyjrzeć badaniom nad czosnkiem, co konkretnie sprawia, że po nim w marskości wątroby cofają się zmiany w naczyniach krwionośnych, jaki jest dokładnie mechanizm. Znajomość tego mechanizmu pozwoli określić, co jest nie tak u mnie.
Spróbuję go jeść 2 razy dziennie i obserwować objaw, czy nie zanika.
No i trzeba się dokładniej przyjrzeć badaniom nad czosnkiem, co konkretnie sprawia, że po nim w marskości wątroby cofają się zmiany w naczyniach krwionośnych, jaki jest dokładnie mechanizm. Znajomość tego mechanizmu pozwoli określić, co jest nie tak u mnie.



