06-13-2023, 02:55 PM
Jeśli chcesz mieć certyfikaty, to MUSISZ wkuć na pamięć nieregularne (oraz sto innych rzeczy). Tylko nie z jakiejś listy na kartce, bo to faktycznie zapomnisz, ale z memrise, gdzie masz kursy konkretnie pod to
https://app.memrise.com/course/100903/le...-verbs/38/
tu jest z przykładami, przez co znacznie lepiej zostaną w głowie. Potem oczywiście trzeba to przepracować w rozmowach, ale etapu wkucia nie pominiesz.
Podobnie czasowniki frazowe, uczenie się tego z książki to pomyłka. Ten kurs jest bardzo fajny i mega szybki, chociaż ma trochę błędów, ale jako że jest przepisany z jakiejś top pro stronki, to takie błędy są pewnie wszędzie, zresztą to też zależy od miejsca, co w jednej części kraju jest poprawne, w innej już nie bardzo
https://app.memrise.com/course/1234363/a...no-typing/
No i advanced grammar in use stanowczo jest wymagane na C1 - C2.
Jak będziesz leciał na memrise z jakimś kursem i codziennie robił ileś tam słówek, w sensie zaliczał ten dzienny cel, to memrise powinno dać w końcu ofertę zniżki, wychodzi nie wiem, 50 zł na rok? Jakoś tak.
I już nie oszczędzaj tak, zarobiłeś miliony monet na tym wyjeździe, pracę masz, a chcesz drukować książkę za 50 zł
https://app.memrise.com/course/100903/le...-verbs/38/
tu jest z przykładami, przez co znacznie lepiej zostaną w głowie. Potem oczywiście trzeba to przepracować w rozmowach, ale etapu wkucia nie pominiesz.
Podobnie czasowniki frazowe, uczenie się tego z książki to pomyłka. Ten kurs jest bardzo fajny i mega szybki, chociaż ma trochę błędów, ale jako że jest przepisany z jakiejś top pro stronki, to takie błędy są pewnie wszędzie, zresztą to też zależy od miejsca, co w jednej części kraju jest poprawne, w innej już nie bardzo
https://app.memrise.com/course/1234363/a...no-typing/
No i advanced grammar in use stanowczo jest wymagane na C1 - C2.
Jak będziesz leciał na memrise z jakimś kursem i codziennie robił ileś tam słówek, w sensie zaliczał ten dzienny cel, to memrise powinno dać w końcu ofertę zniżki, wychodzi nie wiem, 50 zł na rok? Jakoś tak.
I już nie oszczędzaj tak, zarobiłeś miliony monet na tym wyjeździe, pracę masz, a chcesz drukować książkę za 50 zł



