06-08-2023, 04:24 PM
Jeszcze zależy, czy ta średnia gdzieś się pokaże potem na przykład przyszłemu pracodawcy, czy może to oceny z przedmiotów, które 45 lat temu straciły rację bytu, ale nikt tego nie zdążył powiedzieć wykładowcom. Ale nawet w takim wypadku, jak komuś zależ na przyszłości, to chyba lepiej iść na jakiś staż czy coś, do przyszłego pracodawcy, żeby coś mieć w CV. Albo uczyć się PRZYDATNYCH rzeczy w czasie zaoszczędzonym na naukę bredni, jakie przewijają się na polskich uczelniach IT, chociażby nowego języka obcego. Albo jakiegoś języka programowania. Czy zacząć robić własne projekty. No nie no, jest naprawdę dużo sposobów na to, by lepiej wykorzystać czas i energię, ale jak kogoś wytresowano tylko do słuchania poleceń, to tak się to kończy. Podobnie w medycynie, mamy dwie grupy ludzi, bezmyślnie słuchających sprzedawców leków, oraz bezmyślnie słuchających sprzedawców suplementów. Próba samodzielnego wyboru to już coś poza w ogóle możliwością wyobrażenia.



