06-08-2023, 10:54 AM
No właśnie książki, NIC mi kompletnie nie dały. Pasywne przyswajanie treści książki, wyłapywanej z kontekstu, zero jakichkolwiek nowych wiadomości czy umiejętności. Dopiero po opanowaniu całej reszty, czytając wyłapywałem ciekawostki które w jakiś sposób mi pomagały.
Co innego audiobooki, one mnie dobrze wyćwiczyły w przynajmniej słuchaniu. No ale rozumienie ze słuchu to też tylko jeden aspekt języka.
Jeszcze raz polecam serię Murphy'ego "English grammar in use", pierwsza część to essential grammar in use. To trzeci filar przygotowania, obok słownictwa i regułek do wbicia na pamięć.
Co innego audiobooki, one mnie dobrze wyćwiczyły w przynajmniej słuchaniu. No ale rozumienie ze słuchu to też tylko jeden aspekt języka.
Jeszcze raz polecam serię Murphy'ego "English grammar in use", pierwsza część to essential grammar in use. To trzeci filar przygotowania, obok słownictwa i regułek do wbicia na pamięć.



