Wychodziło mi około 80 słów na minutę, czyli przeciętnie. Jeśli chodzi o komputery, to używam tylko laptopów, gdzie nie ma pełnowymiarowej klawiatury. Zresztą pisanie na lapku jest bardzo nieergonomiczne, więc parę miesięcy temu kupiłem rozdzieloną klawiaturę Microsoft Sculpt Ergonomic, a laptopa podpinam pod zewnętrzny monitor ustawiony na półce przystawiane do wyprofilowanej leżanki. Nie używam już biurka i pozbyłem się go całkiem. Widać je jeszcze na jednym zdjęciu z mojego pokoju. Leżanka do ulga dla kręgosłupa. Nadal się uczę na tej klawiaturze pisać, ale jest super wygodna dla nadgarstków.
Natomiast najlepiej i najwygodniej pisze mi się na telefonie. Już kiedyś o tym rozmawialiśmy. Klawiatura Microsoft Swift z predykcją AI wyuczona pode mnie i spokojnie wyciągam ponad 100 słów na minutę. Minusem są literówki, które nie zawsze wychwycę, a czasem nie czytam tego, co już napisałem.
Oczywiście mam na myśli pisanie na forach i inne takie. Wtedy wszystko na telefonie. Do nauki i do pracy głównie komputer. I w zasadzie tylko do tego. Filmy na telewizorze, rozrywka na telefonie. Komputer poza pracą jest dla mnie zbędny.
Natomiast najlepiej i najwygodniej pisze mi się na telefonie. Już kiedyś o tym rozmawialiśmy. Klawiatura Microsoft Swift z predykcją AI wyuczona pode mnie i spokojnie wyciągam ponad 100 słów na minutę. Minusem są literówki, które nie zawsze wychwycę, a czasem nie czytam tego, co już napisałem.
Oczywiście mam na myśli pisanie na forach i inne takie. Wtedy wszystko na telefonie. Do nauki i do pracy głównie komputer. I w zasadzie tylko do tego. Filmy na telewizorze, rozrywka na telefonie. Komputer poza pracą jest dla mnie zbędny.



