06-04-2023, 10:04 AM
Jeśli nie ma takich kursów dla nieutalentowanych początkujących albo nawet ograniczonych w rozwoju, to albo nikt na to nie wpadł, albo nikt nie potrafi, albo się nie opłaca. Więc albo można zrobić na tym biznes, albo wtopić.
Przebadam się niedługo, to będę wiedział, czy coś mi jest, czy to tylko torpedowanie własnej psychiki.
Wszyscy tutaj możemy mieć ADHD, bo poza osobami piszącymi o konkretnych fizycznych schorzeniach większość to są różne psychiczne odpały. Dlatego mam takie ciśnienie na Adderall, choć nigdy go nie dostanę, dlatego kombinuję inaczej. Piracetam z suplementami wchodzi regularnie, do tego nadal mikrodawki amfy. Jest różnica, ale nie jakąś wybitnie duża. Na pewno nie godzina do godziny. Może po dłuższym czasie. Kupiłem też bakopę, ale jeszcze leży.
Gdybym był w stanie planować i konsekwentnie realizować plan, a nie rzucał ledwo po zaczęciu, to bym był w zupełnie innym miejscu. Praca, wyprowadzka, życie na swoim.
Jak nie umiesz rysować, to nie wiem, czy jest sens w to brnąć. I tak już dużo robisz ucząc się grać. Ja bym pewnie nie dał rady się z tym ogarnąć. Rysunek to już prędzej.
Przebadam się niedługo, to będę wiedział, czy coś mi jest, czy to tylko torpedowanie własnej psychiki.
Wszyscy tutaj możemy mieć ADHD, bo poza osobami piszącymi o konkretnych fizycznych schorzeniach większość to są różne psychiczne odpały. Dlatego mam takie ciśnienie na Adderall, choć nigdy go nie dostanę, dlatego kombinuję inaczej. Piracetam z suplementami wchodzi regularnie, do tego nadal mikrodawki amfy. Jest różnica, ale nie jakąś wybitnie duża. Na pewno nie godzina do godziny. Może po dłuższym czasie. Kupiłem też bakopę, ale jeszcze leży.
Gdybym był w stanie planować i konsekwentnie realizować plan, a nie rzucał ledwo po zaczęciu, to bym był w zupełnie innym miejscu. Praca, wyprowadzka, życie na swoim.
Jak nie umiesz rysować, to nie wiem, czy jest sens w to brnąć. I tak już dużo robisz ucząc się grać. Ja bym pewnie nie dał rady się z tym ogarnąć. Rysunek to już prędzej.



