06-03-2023, 06:08 PM

W ogóle jak tak patrzę na te moje dokonania remontowe, no cóż, nie jest to coś, na czym mógłbym zarabiać. Z drugiej strony, jak popatrzę, jak gość z ogłoszenia telefonicznego założył nam muszlę klozetową, to chyba jednak zrobiłbym to przynajmniej podobnie. Masakra jakaś, nawet przycisk spuszczania wody nie działa jak trzeba.
To chyba taka cecha charakteru po prostu, że nie można się skupić i robić powoli, tylko trzeba szybko. Przypuszczam, że trochę podobny jest powód, dla którego nie mogę rysować czy pisać. Kiedyś kminiłem, co z tym jest, czy to jakiś słabiej rozwinięty obszar w mózgu, czy można go jakoś wyćwiczyć? Czy warto, czy wpłynie to na resztę moich umiejętności? Może jak nauczę się rysować, to dzięki temu np lepiej będę jeździł samochodem, szybciej uczył się gry na pianinie, łatwiej będzie mi zapamiętać twarze ludzkie (totalnie nie jestem w stanie zapamiętać twarzy)? Podniesie się ogólne IQ? Potem doszła jeszcze rozkmina, że rysowanie czy pisanie to może być kwestia braku precyzji ruchu, bo zwyczajnie drżą mi mięśnie, nie mam nad nimi precyzyjnej kontroli. No tak czy tak, coś tam jest nie tak.
Z pracami manualnymi jest dużo lepiej, niż było kiedyś i tak serio, uważam, że bardzo dużo pomogły gry komputerowe. W życiu można się otoczyć takimi kontekstami, żeby zawsze było OK, wyeliminować te sfery, w których jest się słabszym (skrajny przykład, ktoś nie umie rozmawiać, więc zamiast się uczyć, zostaje samotnikiem i pisze na wykopie na tagu przegryw). Gry wymuszają działanie, które ma przynieść skutek, albo zrobisz dobrze, nie pominiesz żadnej czynności przygotowania, albo przegrasz. I te moje wyczyny remontowe wyglądają paskudnie, ale z drugiej strony jak sobie przypomnę, jak robiłem kiedyś, to jestem nawet zadowolony.



