06-02-2023, 02:20 PM
Z grzybem w łazience (a, nie wrzucałem zdjęcia z łazienki) to jest ten problem, że nie mieszkam sam. Nie mam specjalnie na to wpływu, tyle że remont czasem jakiś mogę zrobić. Brat ma nerwicę natręctw i myje ręce kilkadziesiąt razy dziennie, chlapiąc wodą gdzie popadnie, oczywiście nie wytrze podłogi, bo musiałby ścierki dotknąć, do tego wpada w histerię, gdy cokolwiek zmienia się w otoczeniu, nawet gdy coś się chce pomalować, więc remonty odkładam do momentu, gdy już nie ma opcji żeby wytrzymać nagromadzenie syfu. Podobnie z pokojem matki, można tylko pomalować ścianę i pokryć siarczanem miedzi, właśnie, muszę to zaraz zrobić. Nie chcę też w to mieszkanie ładować jakiejś większej kasy czy wysiłku, bo prędzej czy później będzie sprzedawane.
Innymi słowy, wszelkie oczyszczacze, odkurzacze etc będą ograniczone do jednego pomieszczenia.
"zostaw to, przecież tylko trochę brudne jest, to normalna łazienka, wszyscy takie mają"
https://imgur.com/a/MSutUnx
https://imgur.com/a/KoRKc41
Innymi słowy, wszelkie oczyszczacze, odkurzacze etc będą ograniczone do jednego pomieszczenia.
"zostaw to, przecież tylko trochę brudne jest, to normalna łazienka, wszyscy takie mają"
https://imgur.com/a/MSutUnx
https://imgur.com/a/KoRKc41



