05-26-2023, 04:43 AM
...a w ogóle tak się wkręciłem w tarczycę, bo trafiłem na wątek o objawie Terry'ego na forum uzależnionych, szukałem, co sprawia, że u alkoholików znika, a nóż widelec któryś napisał, że zaczął jeść to i to i mu się poprawiło. Zamiast tego w wątku kilka osób napisało, że miało taki objaw i okazało się, że to nadczynna tarczyca
Sto lat temu widziałem też jakieś badanie na pubmed, gdzie opisali, że większość takich przypadków to właśnie subkliniczne nadczynności.
Tylko kurcze ze 4 razy robiłem badania tarczycy, do tego karnityna powinna w miesiąc wszystko wyleczyć.
Chyba na selen bardzo źle reaguję, zjadłem pól tabletki i jakby mnie koń w brzuch kopnął. A może nie na selen, tylko na drożdże w składzie tabletek. Kolejna rzecz, której można się przyjrzeć, to może być objaw przerostu flory w górnych odcinkach jelita, gdzie bakterii nie powinno być zbyt wiele. Może te lata picia cocacoli doprowadziły do rozrostu.
Coli zresztą od jakiegoś czasu nie piję, tylko nie jestem pewien, czy przerzucenie się na sok pomarańczowy jest dobrym rozwiązaniem, bo to tez w zasadzie czysty cukier.
Sto lat temu widziałem też jakieś badanie na pubmed, gdzie opisali, że większość takich przypadków to właśnie subkliniczne nadczynności. Tylko kurcze ze 4 razy robiłem badania tarczycy, do tego karnityna powinna w miesiąc wszystko wyleczyć.
Chyba na selen bardzo źle reaguję, zjadłem pól tabletki i jakby mnie koń w brzuch kopnął. A może nie na selen, tylko na drożdże w składzie tabletek. Kolejna rzecz, której można się przyjrzeć, to może być objaw przerostu flory w górnych odcinkach jelita, gdzie bakterii nie powinno być zbyt wiele. Może te lata picia cocacoli doprowadziły do rozrostu.
Coli zresztą od jakiegoś czasu nie piję, tylko nie jestem pewien, czy przerzucenie się na sok pomarańczowy jest dobrym rozwiązaniem, bo to tez w zasadzie czysty cukier.



