05-26-2023, 01:13 AM
https://www.europeanreview.org/wp/wp-con...oidism.pdf
tu pięknie widać, jak działała karnityna, poziom hormonów ani drgnął, był cały czas taki sam. Ale po miesiącu objawy po prostu znikły, ludzie byli całkowicie zdrowi. Co najlepsze, ten miesiąc wystarczył, bo zostali wyleczeni z nerwicy lękowej. Ostawili karnitynę i po miesiącu znowu mieli objawy jak przed terapią. Brali tylko 500 mg dziennie. Kurcze miałem okresy, gdy brałem nawet 3 gramy dziennie. Samo to powinno wykluczyć nadczynną tarczycę jako ewentualną przyczynę.
Nie no dobra, karnityny mam na ponad miesiąc, spróbuję to brać 2 razy dziennie, zresztą na diecie wege to jest wskazane tak czy tak. Dorzucę selen, pół tabletki dziennie, bo nie wiem, czy to nie po selenie miałem to zatrucie ostatnio.
tu pięknie widać, jak działała karnityna, poziom hormonów ani drgnął, był cały czas taki sam. Ale po miesiącu objawy po prostu znikły, ludzie byli całkowicie zdrowi. Co najlepsze, ten miesiąc wystarczył, bo zostali wyleczeni z nerwicy lękowej. Ostawili karnitynę i po miesiącu znowu mieli objawy jak przed terapią. Brali tylko 500 mg dziennie. Kurcze miałem okresy, gdy brałem nawet 3 gramy dziennie. Samo to powinno wykluczyć nadczynną tarczycę jako ewentualną przyczynę.
Nie no dobra, karnityny mam na ponad miesiąc, spróbuję to brać 2 razy dziennie, zresztą na diecie wege to jest wskazane tak czy tak. Dorzucę selen, pół tabletki dziennie, bo nie wiem, czy to nie po selenie miałem to zatrucie ostatnio.



