05-25-2023, 02:34 AM
Jakiś szlauf wykopowy wrzucił foty cycków, na co zwróciłem uwagę (no na co mogłem), nie dość, że nie ma obłączków, to na dodatek jest bardzo wyraźny objaw Terry'ego. I to jest dość regularny widok u kobiet które czy to "pracują" w branżach porno, czy robią to za darmo na forach dla nizin społecznych.
I tak teraz kminię, jeśli to faktycznie reguła, a nie efekt potwierdzenia, to co może być przyczyną? Alkoholizm? Najprostsze rozwiązanie. Ale może też być tak, że to zaburzenia krążenia, w tym krążenia w mózgu prowadzą do tego, że takie laski mają bałagan w głowie.
U mnie okresy odzyskania obłączków i zaniku objawu nakładany się z okresami całkowicie innego funkcjonowania, nie tylko w tych mierzalnych wartościach, jak szybkość biegu czy łatwość nauki nowych utworów, ale i ogólnie, przy prowadzeniu rozmowy, podejmowaniu decyzji...
Z takich rzeczy mocno rzucających się w oczy w praktyce lekarskiej (nie że ja, ale co lekarze widzą), to efekt czy to dobrania właściwych mózgotrzepów u kogoś z depresją, czy trafienie w niedobór żelaza i terapia, która to uzupełnia. Ludzie potrafią w jeden dzień załatwić wszystkie rzeczy, które czekały na swój czas przez ostatnie miesiące, czasem lata.
Temper (bo pewnie czytasz), to się ładnie uzupełnia z naszą rozmową o "nie warto prokrastynować, trzeba działać". Słusznie zresztą kilka wpisów wcześniej zauważyłeś, że prokrastynacja czy uzależnienie od porno mają swoje przyczyny, one zazwyczaj są efektem, skutkiem czegoś innego. Potem, jak to narośnie, to są też przyczyną, a nawet jedyną przyczyną, ale zanim to nastąpi, trzeba wielu niekiedy lat równi pochyłej.
Ciekaw jestem, na ile inne byłoby życie tej laski, jakby postawić trafną diagnozę jej problemów z układem krążenia i odpowiednią terapię.
I tak teraz kminię, jeśli to faktycznie reguła, a nie efekt potwierdzenia, to co może być przyczyną? Alkoholizm? Najprostsze rozwiązanie. Ale może też być tak, że to zaburzenia krążenia, w tym krążenia w mózgu prowadzą do tego, że takie laski mają bałagan w głowie.
U mnie okresy odzyskania obłączków i zaniku objawu nakładany się z okresami całkowicie innego funkcjonowania, nie tylko w tych mierzalnych wartościach, jak szybkość biegu czy łatwość nauki nowych utworów, ale i ogólnie, przy prowadzeniu rozmowy, podejmowaniu decyzji...
Z takich rzeczy mocno rzucających się w oczy w praktyce lekarskiej (nie że ja, ale co lekarze widzą), to efekt czy to dobrania właściwych mózgotrzepów u kogoś z depresją, czy trafienie w niedobór żelaza i terapia, która to uzupełnia. Ludzie potrafią w jeden dzień załatwić wszystkie rzeczy, które czekały na swój czas przez ostatnie miesiące, czasem lata.
Temper (bo pewnie czytasz), to się ładnie uzupełnia z naszą rozmową o "nie warto prokrastynować, trzeba działać". Słusznie zresztą kilka wpisów wcześniej zauważyłeś, że prokrastynacja czy uzależnienie od porno mają swoje przyczyny, one zazwyczaj są efektem, skutkiem czegoś innego. Potem, jak to narośnie, to są też przyczyną, a nawet jedyną przyczyną, ale zanim to nastąpi, trzeba wielu niekiedy lat równi pochyłej.
Ciekaw jestem, na ile inne byłoby życie tej laski, jakby postawić trafną diagnozę jej problemów z układem krążenia i odpowiednią terapię.



