This forum uses cookies
This forum makes use of cookies to store your login information if you are registered, and your last visit if you are not. Cookies are small text documents stored on your computer; the cookies set by this forum can only be used on this website and pose no security risk. Cookies on this forum also track the specific topics you have read and when you last read them. Please confirm whether you accept or reject these cookies being set.

A cookie will be stored in your browser regardless of choice to prevent you being asked this question again. You will be able to change your cookie settings at any time using the link in the footer.

Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Skrajna nieporadność życiowa i fobia społeczna - co robić?
Jak byłem dzieciakiem, to miałem Pegasusa, a potem Amigę, więc grałem we wszystko, co skopiowałem od kolegów na dyskietkach albo kupiłem u ruskich na targu. Potem w później podstawówce dostałem peceta i matka już mi mocno ograniczała granie powtarzając w kółko, że jzu jestem za duży, żeby grać, bo gry to dziecinna zabawa. To miało swoje pozytywne i negatywne strony. Wbiłem se do głowy, ze gry to faktycznie niedojrzałość i miewałem wyrzuty sumienia, gdy się nimi interesowalem. Mimo to jak czasem zacząłem grać, to dawało mi to ogólnie sporo radochy i ogólnie nie żałuję, że wtedy grałem. Uzależniony od gier nigdy nie byłem u wiem, że to moje przekonanie jest po prostu błędne. To rozrywka jak każda inna i ma swoje pozytywne wartości. Ale na razie leży na drugim planie.
Praca i nauka w kierunku kariery cały czas to też niszczy, trzeba się wyrwać. Ja póki co robię tak, żeby zerwać skojarzenie rozrywki wyłącznie z komputerem. Kupiłem kartę Unlimited do Cinema City i chodzę przynajmniej raz w tygodniu do kina.
Odpowiedz


Wiadomości w tym wątku
RE: Skrajna nieporadność życiowa i fobia społeczna - co robić? - przez Temper - 05-24-2023, 11:26 AM

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości