05-24-2023, 10:13 AM
Wiesz, ja po prostu bardzo mało grałem w życiu. Mogę policzyć na placach jednej ręki gry, które przeszedłem od czasów nastoletnich. A wcześniej to się grało we wszystko. Po kolei. I nie żałuję czasu, który spędziłem właśnie na te gry, bo dały mi mnóstwo zabawy i fajne wspomnienia. To, że czuję teraz gry jako stratę czasu wynika z wdrukowanego programu. Wiem, że jest to błędne i niepotrzebne przeświadczenie, ale też na razie nie zamierzam wchodzić zbytnio w świat gier i zmieniać tego przeświadczenia, póki mam inne sprawy na głowie.
Mam ambicje głównie zawodowe i finansowe, chciałbym choć trochę się do nich zbliżyć i przestać marnować potencjał. Jak się to uda, to wtedy będę chciał odzyskać to, co mnie ominęło. W tym także gry. W sam raz na początek kryzysu wieku średniego.
Mam ambicje głównie zawodowe i finansowe, chciałbym choć trochę się do nich zbliżyć i przestać marnować potencjał. Jak się to uda, to wtedy będę chciał odzyskać to, co mnie ominęło. W tym także gry. W sam raz na początek kryzysu wieku średniego.



