05-23-2023, 11:40 PM
Kurcze, nie ma czegoś takiego, jak strata czasu, jeśli masz z tego przyjemność. Życie sprowadza się do tego, żeby było przyjemnie. Nawet ten plan, który masz teraz, bycie bogatym i posiadanie rodziny, to dążenie do tego, żeby było przyjemnie. Ważne, żeby nie wpaść w pułapkę jednej rzeczy, jak ludzie, którzy 24/7 grają, albo którzy tylko pracują i potem wracają do pustego domu, gapiąc się na pustą ścianę. Jak już pisałem parę razy, najszczęśliwsze osoby z mojego bliższego i dalszego otoczenia to te, które znalazły sobie jakiś sposób samorealizacji poza pracą i pustą rozrywką, czy to będzie muzyka, czy coś związanego z plastyką, czy jakiś taniec, nawet tu na forum masz gościa, którego życie to w dużej mierze karate. Ile ja radochy mam z tego, że prowadzę te wszystkie strony i blogi (i nie tylko te o zdrowiu, ale też swego czasu największe forum wege w Polsce), ile lasek na to wyrwałem... szkoda tylko, że zysku żadnego z tego nie ma. Może i nawet by był, jakbym miał dryg do monetyzacji, a nie tylko do medycyny.
Wiedźmin 3 to jedna z tych rzeczy, które można śmiało określić arcydziełem, coś, po czym jest się inną osobą. Podobnie bloodlines, ta stara wersja. Kurcze... przejdę to jeszcze raz. Jak coś na jeden wieczór, to the wolf among us. No nie, nie będę Cię na gry namawiał, jak masz teraz plan odmienienia życia
Farma to akurat coś, co dzieje się w dużej mierze samo, sadzisz i rośnie.
Wiedźmin 3 to jedna z tych rzeczy, które można śmiało określić arcydziełem, coś, po czym jest się inną osobą. Podobnie bloodlines, ta stara wersja. Kurcze... przejdę to jeszcze raz. Jak coś na jeden wieczór, to the wolf among us. No nie, nie będę Cię na gry namawiał, jak masz teraz plan odmienienia życia
Farma to akurat coś, co dzieje się w dużej mierze samo, sadzisz i rośnie.



