05-21-2023, 09:31 PM
A tak, chyba rozmawialiśmy już o tej książce, bo mam ją niedawno dodaną do ulubionych na Allegro. Twój plan jest dobry. Spróbuję włączyć gramatykę w ciągu miesiąca, max dwóch. W komputerze i w telefonie przełączyłem sobie język na angielski, żeby jak najwięcej mieć z nim styczność. Niby rozumiem 90% filmów na YT i czytanych artykułów, ale aktywny angielski mówiony i pisany jest raczej słaby, na poziomie Kali jeść, Kali spać. Czyli pewnie na A2, bo przy B1 wymagane jest już lepsze mówienie.
Mam plan wchodzenia do IT przy pomocy zdawania branżowych certyfikatów z dziedziny network, cloud i security. Daję sobie na to do dwóch lat czasu i myślę, że przy systematycznej pracy nad angielskim jest szansa wejścia na C1 w ciągu tych dwóch lat. Z czasem pewnie dobrze byłoby, żeby wszedł nauczyciel do nabrania ogłady w rozmówkach. Plus jest masa serwisów, gdzie można się umawiać na rozmówki z ludźmi z całego świata, no ale to wymaga pewnego przełamania się, więc to na daleką przyszłość. Mobilizująco może działać też uczenie się pod jakiś certyfikat językowy, choćby podstawowy Camgridge FCE, czy jak to się teraz nazywa, ale w zasadzie nie jest do konieczne poza tym, że może zapełnić dodatkowe miejsce w CV.
Mam plan wchodzenia do IT przy pomocy zdawania branżowych certyfikatów z dziedziny network, cloud i security. Daję sobie na to do dwóch lat czasu i myślę, że przy systematycznej pracy nad angielskim jest szansa wejścia na C1 w ciągu tych dwóch lat. Z czasem pewnie dobrze byłoby, żeby wszedł nauczyciel do nabrania ogłady w rozmówkach. Plus jest masa serwisów, gdzie można się umawiać na rozmówki z ludźmi z całego świata, no ale to wymaga pewnego przełamania się, więc to na daleką przyszłość. Mobilizująco może działać też uczenie się pod jakiś certyfikat językowy, choćby podstawowy Camgridge FCE, czy jak to się teraz nazywa, ale w zasadzie nie jest do konieczne poza tym, że może zapełnić dodatkowe miejsce w CV.



