05-21-2023, 08:44 PM
A, jak już za angielski się bierzesz (jedna z najlepszych umiejętności w ogóle), to jest takie coś jak "English grammar in use" Murphy'ego, genialna rzecz. Nie ma żadnego porównania z innymi podręcznikami, które miałem w ręku.
Sugerowałbym metodę przerabiania po kolei wszystkich lekcji, nawet tych pozornie całkowicie oczywistych, zapisywanie sobie na kartce, które stanowiły JAKIKOLWIEK problem, nawet minimalny, nawet "no może czasem w rozmowie bym chlapnął inaczej niż powinno być", a potem przerabianie co jakiś czas tylko tych lekcji, które masz wypisane. I wykreślanie, gdy staną się oczywiste i będziesz pewny, że nigdy się nie pomylisz, nie zapomnisz.
Sugerowałbym metodę przerabiania po kolei wszystkich lekcji, nawet tych pozornie całkowicie oczywistych, zapisywanie sobie na kartce, które stanowiły JAKIKOLWIEK problem, nawet minimalny, nawet "no może czasem w rozmowie bym chlapnął inaczej niż powinno być", a potem przerabianie co jakiś czas tylko tych lekcji, które masz wypisane. I wykreślanie, gdy staną się oczywiste i będziesz pewny, że nigdy się nie pomylisz, nie zapomnisz.



