This forum uses cookies
This forum makes use of cookies to store your login information if you are registered, and your last visit if you are not. Cookies are small text documents stored on your computer; the cookies set by this forum can only be used on this website and pose no security risk. Cookies on this forum also track the specific topics you have read and when you last read them. Please confirm whether you accept or reject these cookies being set.

A cookie will be stored in your browser regardless of choice to prevent you being asked this question again. You will be able to change your cookie settings at any time using the link in the footer.

Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Skrajna nieporadność życiowa i fobia społeczna - co robić?
Na jeszcze starym forum był gość z kliniczną depresją, ale taką naprawdę ostrą. Miał problem, żeby z łóżka w ogóle wyjść, leżał przez miesiąc czy dwa, tylko żeby zjeść czy kibel odwiedzić wychodził. Raz zadzwonił do mnie na fb z kamerką, jakieś leki akurat wziął, żeby wyjść z domu w ogóle, tak gada coś, jakby w jakimś transie, twarz dosłownie jak z drewna, żaden mięsień się nie porusza, ślina cieknie mu z kąta ust, nawet tego nie zauważył... masakra. Trochę podobnego stanu doświadczyłem parę dni temu, albo po cynku, albo po tyrozynie i szczerze, nie widzę opcji, żeby funkcjonować, jakby takie coś miało się dłużej utrzymywać.

W sensie, nie masz problemu, żeby się do czegoś zmuszać. Tylko mądrze wybierz rzeczy, do których chcesz się przykładać, bo każdy ma ograniczone pole manewru i jak wybierze głupoty, na fajne rzeczy nie starczy. Ale ze zmuszaniem się stanowczo nie masz problemów.

Z tymi wszystkimi suplami to trochę po bandzie lecisz, mózg ma mechanizm zmęczenia nie bez powodu. Przemęcz go, a komórki zaczną umierać, dlatego amfiarze mają dziury w bani, efekt Emmentalera. Mikrodawki amfy oczywiście nie doprowadzą do takiego czegoś, ale jak je wymieszasz z piracetamem i bakopą... no może być niezdrowo. Osłonowo możesz karnitynę i kwas alfa liponowy, bardzo dobra mieszanka chroniąca neurony i ogólnie prozdrowotna, zwłaszcza kwas alfa liponowy. Też ostrovit ma chyba najtańszy teraz na rynku, no ale to akurat w każdej aptece powinieneś kupić i producent nie ma większego znaczenia, nie licząc ceny. U mnie jakoś zaraz po zabawach z bakopą pojawił się tik powieki, to jest sygnał, że komórki nerwowe nie działają tam jak trzeba. Może właśnie je tak przemęczyłem i nie mogą dojść do siebie, tylko u mnie tolerancja na przemęczenie jest zapewne dużo, dużo niższa. Jeden z powodów, dla których tak eksperymentuję z suplami.

Hmm, a może olej MCT byłby tu wskazany? On jest w jakimś tam stopniu "paliwem" dla komórek nerwowych. Kurcze, ciężko powiedzieć, jak taka mieszanka wpłynie na mózg, bo każda z tych trzech substancji może wejść z inną w interakcję, której nie da się tak o teoretycznie przewidzieć. Takie rzeczy bada się w labie, a nie sądzę, żeby ktokolwiek badał wpływ połączenia piracetamu i amfetaminy Big Grin No tak czy tak, uważaj i przemyśl jakąś "osłonę", bo to już nie są całkowicie bezpieczne rzeczy.
Odpowiedz


Wiadomości w tym wątku
RE: Skrajna nieporadność życiowa i fobia społeczna - co robić? - przez tomakin - 05-21-2023, 12:20 AM

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości