05-19-2023, 10:25 AM
Po ponownej lekturze "Sukcesu w relacjach międzyludzkich" jestem ciekaw, w jaki sposób wszelkiej maści coachowie podchodzą do takich spraw, jak te z mojego wątku. Przekopałem internet w poszukiwaniu lokalnych coachy z mniejszym lub większym doświadczeniem psychoterapeutycznym i napisałem do każdego krótką notkę charakteryzującą moją sytuację zawodową i relację z matką. Część przez kilka dni nie raczyła odpowiedzieć. Cóż, to już dużo świadczy o nich. Nie planuję wydawać na to kasy, ale praktycznie wszyscy ci, którzy odpisali, wyrazili chęć podjęcia ze mną pracy i zaoferowali darmową pierwszą sesję online lub stacjonarnie, żeby ustalić możliwy plan działania. Dlatego poumawiałem się z każdym (a raczej z każdą, to same kobiety) i zobaczę, co oni tam w ogóle proponują. Nie jestem negatywnie nastawiony, pójdę z otwartą głową i pozwolę im wykonać pracę i marketing tak, jak potrafią.
Teraz trochę kontrowersyjny temat. Jakiś czas temu odebrałem Piracetam z czeskiej apteki. Działa tak, jak się spodziewałem, czuję nieco większe skupienie, łatwiej mi zebrać myśli. Tomakin, dziękuję za info o istnieniu takiego środku.
Ale to nie wszystko. Kiedyś próbowałem Modafinil na koncentrację. Polecam, działa całkiem dobrze. Minusem jest fakt, że działa on tylko na dopamine i po jakimś czasie, ja sam i moje otocznie zauważyło lekką zmianę mojego charakteru. Mniej empatii, zadaniowość, asertywność, brak chęci do zabawy. Niektórzy w necie piszą o małym zainteresowaniu seksem, ale tego nie mogę zweryfikować, bo mam prawie nieistniejące libido w tej chwili.
Metylofenidadu (czyli Medikinetu) nie próbowałem, bo na czarnym rynku jest strasznie drogi, a Adderall jest poza zasięgiem w Polsce. W Europie są zamienniki. Angilia: Amfexa, Niemcy: Attention (Tentin). Do nich również nie mam dostępu.
Chciałem sprawdzić, jak mniej więcej działają takie środku. Poradziłem sobie kupując w dark webie amfę od dostawcy z dobrymi opiniami. Przetestowałem ją Protest Kitem, więc mam pewność, co to jest i jakiej jakości. Po wysuszeniu zważyłem male porcje 20-23 mg. Codziennie rano wypijam taką jedną porcje rozpuszczoną w wodzie. Ładuje się jakoś 20minut i działa około 10h. Poniewaz działa również na serotoninę to moje nastawienie i zachowanie jest takie, jak trzeba. Jestem zadowolony z efektu i biorąc przez 3 dni: pn, wt, śr wystarcza mi sił, by pracować fizycznie i uczyć się po pracy w pełnym skupieniu przez resztę tygodnia. 10 g wystarczy na rok, koszt 300 zł. W weekend za to wchodzi Piracetam.
Nie mam chęci na wciąganie nosem czy dorzucanie. Dla mnie robi robotę mikrodawka 20 mg i wypicie tego rozpuszczone w wodzie. Przedyskutowałem temat na Reddicie, więc nie jest to eksperymentowanie na sobie, a jedynie powielanie gotowych schematów i sprawdzanie, co i jak działa na problemy z koncentracją, chaotycznymi myślani i wolą do nauki. Jeśli pojawią się jakieś negatywne skutki, to dam znać.
PS. A, no i dla celów formalnych napiszę, że ja w ogóle nie zachęcam do próbowania i tak naprawdę to wszystko powyżej to mi się tylko śniło i nie jest naprawdę.
Teraz trochę kontrowersyjny temat. Jakiś czas temu odebrałem Piracetam z czeskiej apteki. Działa tak, jak się spodziewałem, czuję nieco większe skupienie, łatwiej mi zebrać myśli. Tomakin, dziękuję za info o istnieniu takiego środku.
Ale to nie wszystko. Kiedyś próbowałem Modafinil na koncentrację. Polecam, działa całkiem dobrze. Minusem jest fakt, że działa on tylko na dopamine i po jakimś czasie, ja sam i moje otocznie zauważyło lekką zmianę mojego charakteru. Mniej empatii, zadaniowość, asertywność, brak chęci do zabawy. Niektórzy w necie piszą o małym zainteresowaniu seksem, ale tego nie mogę zweryfikować, bo mam prawie nieistniejące libido w tej chwili.
Metylofenidadu (czyli Medikinetu) nie próbowałem, bo na czarnym rynku jest strasznie drogi, a Adderall jest poza zasięgiem w Polsce. W Europie są zamienniki. Angilia: Amfexa, Niemcy: Attention (Tentin). Do nich również nie mam dostępu.
Chciałem sprawdzić, jak mniej więcej działają takie środku. Poradziłem sobie kupując w dark webie amfę od dostawcy z dobrymi opiniami. Przetestowałem ją Protest Kitem, więc mam pewność, co to jest i jakiej jakości. Po wysuszeniu zważyłem male porcje 20-23 mg. Codziennie rano wypijam taką jedną porcje rozpuszczoną w wodzie. Ładuje się jakoś 20minut i działa około 10h. Poniewaz działa również na serotoninę to moje nastawienie i zachowanie jest takie, jak trzeba. Jestem zadowolony z efektu i biorąc przez 3 dni: pn, wt, śr wystarcza mi sił, by pracować fizycznie i uczyć się po pracy w pełnym skupieniu przez resztę tygodnia. 10 g wystarczy na rok, koszt 300 zł. W weekend za to wchodzi Piracetam.
Nie mam chęci na wciąganie nosem czy dorzucanie. Dla mnie robi robotę mikrodawka 20 mg i wypicie tego rozpuszczone w wodzie. Przedyskutowałem temat na Reddicie, więc nie jest to eksperymentowanie na sobie, a jedynie powielanie gotowych schematów i sprawdzanie, co i jak działa na problemy z koncentracją, chaotycznymi myślani i wolą do nauki. Jeśli pojawią się jakieś negatywne skutki, to dam znać.
PS. A, no i dla celów formalnych napiszę, że ja w ogóle nie zachęcam do próbowania i tak naprawdę to wszystko powyżej to mi się tylko śniło i nie jest naprawdę.



