Myślę, że mogłem też przyspieszyć pewien proces przez Swoje długie posty na wodzie. Zrobiłem 10, 14 i w końcu nawet 20 dni. Od razu wtedy nie zauważyłem, ale też ciężko zauważyć goląc głowę - jednak pojawiło się jakiś czas właśnie po ostatnim z tych postów.
Wiem, że dla wielu mężczyzn to dramat życiowy
. Wystarczy spojrzeć na popularność kanałów YT o zapobieganiu i odwracaniu łysienia. Na moje samopoczucie, czy samo-ocenę to nie wpływa, nawet nie chciałoby mi się bawić w jakieś przeszczepy, czy pigmentację.
Wiem, że dla wielu mężczyzn to dramat życiowy
. Wystarczy spojrzeć na popularność kanałów YT o zapobieganiu i odwracaniu łysienia. Na moje samopoczucie, czy samo-ocenę to nie wpływa, nawet nie chciałoby mi się bawić w jakieś przeszczepy, czy pigmentację.



