05-16-2023, 05:41 PM
Zatrułem się, bo miałem wysoki poziom żelaza we krwi, ale niski ferrytyny. To nie wynikało bezpośrednio z poziomu żelaza w diecie, czy w suplementach, ale z tego, że mój organizm nie był w stanie tego żelaza odpowiednio przyswoić. Dlaczego? A cholera wie. Przypuszczam, że to element większej układanki. Powód, dla którego tak mocno skakało mi żelazo we krwi po suplementach może być ten sam, dla którego znikły mi obłączki, mam problemy z pamięcią i tak dalej. Może właśnie histydyna byłaby powodem, bo ona zabezpiecza do pewnego stopnia przed skokiem żelaza? Może kwasy tłuszczowe? Może jakieś wywalone hormony?
U Ciebie też raczej nie chodzi o to, że spadła ferrytyna, bo poziom żelaza we krwi nie zależy od tego, ale raczej od poziomu w diecie i od zdolności organizmu do wchłaniania go z diety, co jest w wątrobie, jest w wątrobie i siedzi tam cicho. Czujesz się lepiej zapewne z innego powodu, może z pobudzenia organizmu do syntezy krwinek, co automatycznie pobudza inne procesy, może spadek ciśnienia krwi, coś z tych rzeczy.
U Ciebie też raczej nie chodzi o to, że spadła ferrytyna, bo poziom żelaza we krwi nie zależy od tego, ale raczej od poziomu w diecie i od zdolności organizmu do wchłaniania go z diety, co jest w wątrobie, jest w wątrobie i siedzi tam cicho. Czujesz się lepiej zapewne z innego powodu, może z pobudzenia organizmu do syntezy krwinek, co automatycznie pobudza inne procesy, może spadek ciśnienia krwi, coś z tych rzeczy.



