05-11-2023, 07:52 AM
Wiem już na 100%, że ta dziwna bezsenność, budzenie się kilka, kilkanaście razy w nocy pojawia się po większych dawkach magnezu.
Wszystko się ładnie układa w jakąś logiczną całość, no dobra, może nie w logiczną całość, ale są elementy układanki.
- wiadomo, że po magnezie są duże problemy, czyli praktycznie na pewno brakuje wapnia
- wiadomo, że po mieszance 2 specyficznych kwasów tłuszczowych stan skóry poprawił się diametralnie, czyli brakuje ich w diecie, bądź nie są syntetyzowane / transportowane w organizmie
Spróbuję zwiększyć wapń, do dwa razy większej dawki jak teraz, czyli będę sypał tego mleczanu tyle, ile sypałem, ale dwa razy dziennie. Wcześniej tego typu akcje kończyły się problemami, ale mam za sobą chyba już ze 2 miesiące codziennych małych dawek, co miało przyzwyczaić organizm.
Olej sezamowy będzie stał w zasięgu wzroku, muszę pamiętać, żeby go pić tak co godzinę, dwie.
Poza tym bez zmian, staram się pilnować żelaza, pilnowanie witaminy C i karnozyny idzie mi trochę gorzej.
Wszystko się ładnie układa w jakąś logiczną całość, no dobra, może nie w logiczną całość, ale są elementy układanki.
- wiadomo, że po magnezie są duże problemy, czyli praktycznie na pewno brakuje wapnia
- wiadomo, że po mieszance 2 specyficznych kwasów tłuszczowych stan skóry poprawił się diametralnie, czyli brakuje ich w diecie, bądź nie są syntetyzowane / transportowane w organizmie
Spróbuję zwiększyć wapń, do dwa razy większej dawki jak teraz, czyli będę sypał tego mleczanu tyle, ile sypałem, ale dwa razy dziennie. Wcześniej tego typu akcje kończyły się problemami, ale mam za sobą chyba już ze 2 miesiące codziennych małych dawek, co miało przyzwyczaić organizm.
Olej sezamowy będzie stał w zasięgu wzroku, muszę pamiętać, żeby go pić tak co godzinę, dwie.
Poza tym bez zmian, staram się pilnować żelaza, pilnowanie witaminy C i karnozyny idzie mi trochę gorzej.



