05-07-2023, 02:56 PM
Planować, a nie tylko testować, żeby nie było tego psychicznego efektu "jojo", chociaż jak czytam jakie masz postępy, to chyba nie grozi Ci to aż tak mocno jak innym.
Pracować nad tym, żeby drobne, codzienne rzeczy stały się nawykami, nie wprowadzać 500 naraz tylko po kolei, pracować nad tym, żeby w mózgu wytwarzały się takie połączenia, jakie chcemy, żeby się wytworzyły. Te rzeczy dzieją się powoli, ale jak się je odpowiednio zrobi, to efekt jest potem na całe życie. To nie jest sprint, tylko maraton.
Pracować nad tym, żeby drobne, codzienne rzeczy stały się nawykami, nie wprowadzać 500 naraz tylko po kolei, pracować nad tym, żeby w mózgu wytwarzały się takie połączenia, jakie chcemy, żeby się wytworzyły. Te rzeczy dzieją się powoli, ale jak się je odpowiednio zrobi, to efekt jest potem na całe życie. To nie jest sprint, tylko maraton.



