05-06-2023, 10:52 PM
Pamiętam, że paręnaście lat temu smarowałem skórę głowy olejem rzepakowym i słonecznikowym, czasem sokiem z brzozy, a nawet... własnym moczem. Na łupież i swędzenie nic w zasadzie nie pomagało na długo. Łupież był, tylko zamiast suchego, to tłusty. No ale włosy bardziej lśniące się robiły, więc trochę ten olej działał.



