05-06-2023, 02:20 PM
...nie no, stanowczo jest lepiej. Pamiętam jak tego einsteina rozwiązywałem kiedyś i nie mogłem ogarnąć, jak ludzie to robią, że trzymają w pamięci kilka zależności, układają to w głowie. To było całe lata temu. Teraz sam tak robię. Nie jest to coś, co stało się teraz, niedawno, ale no, mam porównanie do okresu sprzed iluś lat.
Drugie olejowanie włosów, piję też ten olej. Żadnych zmian w czymkolwiek, na olej za wcześnie, ale inne rzeczy mogłyby już coś zrobić.
Jejku... kiedy ja miałem ten zryw taki, że wysprzątałem cały pokój, w ogóle miałem tonę energii przez jakiś czas. Właśnie próbuję ogarnąć, czy to było po witaminie C może. 4 kwietnia zamawiałem histydynę, 9 zrobiłem przegląd z którego wyszło, że w 2010 mogło to mieć związek z witaminą C i zacząłem ją brać.
O, mam. 13 kwietnia! No i super, że prowadzę ten pamiętnik, bo teraz nie muszę się już zastanawiać, czy to nie po tryptofanie, który też brałem i za cholerę bym sobie teraz nie przypomniał, czy przed, czy po. No trochę to wygląda tak, że po witaminie C jest poprawa. Tylko cholera kończy mi się już.
Drugie olejowanie włosów, piję też ten olej. Żadnych zmian w czymkolwiek, na olej za wcześnie, ale inne rzeczy mogłyby już coś zrobić.
Jejku... kiedy ja miałem ten zryw taki, że wysprzątałem cały pokój, w ogóle miałem tonę energii przez jakiś czas. Właśnie próbuję ogarnąć, czy to było po witaminie C może. 4 kwietnia zamawiałem histydynę, 9 zrobiłem przegląd z którego wyszło, że w 2010 mogło to mieć związek z witaminą C i zacząłem ją brać.
O, mam. 13 kwietnia! No i super, że prowadzę ten pamiętnik, bo teraz nie muszę się już zastanawiać, czy to nie po tryptofanie, który też brałem i za cholerę bym sobie teraz nie przypomniał, czy przed, czy po. No trochę to wygląda tak, że po witaminie C jest poprawa. Tylko cholera kończy mi się już.



