No i namówił. Wysyłam. Jak będzie trzeba, to się tego angielskiego douczę na szybko u jakiegoś nauczyciela do poziomu B2. Poprawienie koncentracji i zapamiętywania oraz odpowiednia motywacja powinny wystarczyć.
Rozumiem Twój przykład z graniem na pianinie. Oczywiście większą szansę na sukces ma ten pierwszy. Przyjmuję do wiadomości, że są ludzie, którzy mają większe problemy. Jak się zacznę realizować finansowo i odpępowię od matki, to z resztą sobie powinienem dać radę. Na wszystko znajdzie się sposób. Na stres przed jazdą samochodem można wykupić kilka godzin doszkalających z instruktorem. I po sprawie.
Z Twoich rad korzystam. Byłem dziś na siłowni. Porozmawiałem z trenerką, która wyjaśniła mi, co gdzie jest i co jak obsługiwać. Przyszło wyluzowanie i jakoś poszło. Fajne, podoba mi się.
Rozumiem Twój przykład z graniem na pianinie. Oczywiście większą szansę na sukces ma ten pierwszy. Przyjmuję do wiadomości, że są ludzie, którzy mają większe problemy. Jak się zacznę realizować finansowo i odpępowię od matki, to z resztą sobie powinienem dać radę. Na wszystko znajdzie się sposób. Na stres przed jazdą samochodem można wykupić kilka godzin doszkalających z instruktorem. I po sprawie.
Z Twoich rad korzystam. Byłem dziś na siłowni. Porozmawiałem z trenerką, która wyjaśniła mi, co gdzie jest i co jak obsługiwać. Przyszło wyluzowanie i jakoś poszło. Fajne, podoba mi się.



