This forum uses cookies
This forum makes use of cookies to store your login information if you are registered, and your last visit if you are not. Cookies are small text documents stored on your computer; the cookies set by this forum can only be used on this website and pose no security risk. Cookies on this forum also track the specific topics you have read and when you last read them. Please confirm whether you accept or reject these cookies being set.

A cookie will be stored in your browser regardless of choice to prevent you being asked this question again. You will be able to change your cookie settings at any time using the link in the footer.

Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Skrajna nieporadność życiowa i fobia społeczna - co robić?
Jakoś z 90% ludzi, których w taki czy inny sposób widzę, nie ma żadnych "karier", ot, praca na etat, czasem rodzina, czasem nie. Nie mówię tu o moich znajomych z reala, bo to akurat patusy, ale w ogóle o ludziach, których mijasz na ulicy. W moim mieście mediana to jakoś z 4-5k na rękę i tak jest w prawie każdej miejscowości, z wyjątkiem kilku największych miast dosłownie, w których z kolei wynajem mieszkania kosztuje kilka razy więcej, dlatego nie ma co się porównywać z Warszawą mieszkając w Paźdźwiękach.

Jeśli ktoś z ludzi, jacy mnie otaczają, jest szczęśliwy i można powiedzieć, że "realizuje się", wyróżnia się na tle otoczenia, to prawie zawsze wynika to z rzeczy totalnie nie związanych z pracą. Znam ludzi, którzy komponują muzykę, piszą książki, zwiedzili pół świata, prowadzą organizacje na tysiące członków, to są osoby, które jakoś się wyróżniają.

No dobra, ale to taka tylko dygresja. Po prostu dysonans mam, najpierw przedstawiasz się jako gość, który niemal z domu wyjść nie może, chwilę później swobodnie prowadzisz kilkugodzinne rozmowy, masz pracę w innym mieście i w ogóle za chwilę pewnie będziesz kierownikiem działu IT. To z czym w ogóle masz w życiu problem? Jak ja uczyłem się rozmawiać z ludźmi, to po moich pierwszych próbach rozmów w realu byłem blokowany na komunikatorach Big Grin Kilka dłuuuugich lat trwało, zanim doszedłem do poziomu, że w ogóle jestem w stanie prowadzić jakąkolwiek rozmowę.
Odpowiedz


Wiadomości w tym wątku
RE: Skrajna nieporadność życiowa i fobia społeczna - co robić? - przez tomakin - 05-06-2023, 08:20 AM

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości