05-02-2023, 11:52 PM
W Rossmanie za 6 zł kupiłem czepek ogrzewający, który nadaje się tez jako czepek chroniący otoczenie przed olejem wylanym na włosy. Otworzyłem i kurcze... MAM FOLIOWĄ CZAPECZKĘ! Problem w tym, że badali foliowe czapeczki i wyszło, że one tak naprawdę działają jak anteny 
Jutro zrobię z tym eksperyment.
Znowu po żelazie włosy jakby mocniejsze, obserwuję to za każdym razem, gdy zaczynam je brać. To sygnał, że brakuje go w organizmie. Tylko jednocześnie mam wrażenie, że jak suplementuję, to nie wchodzi tam, gdzie trzeba. Pojawiają się jakieś skutki uboczne (jak ostatnio skórki przy paznokciach, co w dwóch przypadkach skończyło się infekcją), nie ma ciągłej poprawy. To problem, który ma dużo kobiet próbujących uzupełniać żelazo, biorą, a ferrytyna stoi w miejscu. I może właśnie histydyna jest tu odpowiedzią na pytanie, dlaczego tak jest?
Są opisy przypadków, gdy po żelazie odrastały obłączki, ale też są zdjęcia osób z ciężką, wręcz zagrażającą życiu anemią, gdzie obłączki są na swoim miejscu. To w jakiś sposób od żelaza zależy, ale nie wprost.
No zobaczymy, jeszcze jakiś czas beta alanina i histydyna, do tego żelazo, przed snem wapń, trochę miedzi jak będę o niej pamiętał. Ciągle mam z tyłu głowy hipotezę, że chroniczna niska podaż wapnia w diecie uniemożliwiła przyswajanie miedzi, doprowadzając do jej niedoboru, jest ten film laski, której po miedzi odrosły obłączki.
Próba na skórę głowy z olejem sezamowym, czyli najbogatszym z łatwo dostępnych źródłem omega 6, jeśli będzie mocna poprawa, to wypiję z litr tego oleju.
Jak to nic nie zmieni, to trzeba będzie lecieć z piracetamem.

Jutro zrobię z tym eksperyment.
Znowu po żelazie włosy jakby mocniejsze, obserwuję to za każdym razem, gdy zaczynam je brać. To sygnał, że brakuje go w organizmie. Tylko jednocześnie mam wrażenie, że jak suplementuję, to nie wchodzi tam, gdzie trzeba. Pojawiają się jakieś skutki uboczne (jak ostatnio skórki przy paznokciach, co w dwóch przypadkach skończyło się infekcją), nie ma ciągłej poprawy. To problem, który ma dużo kobiet próbujących uzupełniać żelazo, biorą, a ferrytyna stoi w miejscu. I może właśnie histydyna jest tu odpowiedzią na pytanie, dlaczego tak jest?
Są opisy przypadków, gdy po żelazie odrastały obłączki, ale też są zdjęcia osób z ciężką, wręcz zagrażającą życiu anemią, gdzie obłączki są na swoim miejscu. To w jakiś sposób od żelaza zależy, ale nie wprost.
No zobaczymy, jeszcze jakiś czas beta alanina i histydyna, do tego żelazo, przed snem wapń, trochę miedzi jak będę o niej pamiętał. Ciągle mam z tyłu głowy hipotezę, że chroniczna niska podaż wapnia w diecie uniemożliwiła przyswajanie miedzi, doprowadzając do jej niedoboru, jest ten film laski, której po miedzi odrosły obłączki.
Próba na skórę głowy z olejem sezamowym, czyli najbogatszym z łatwo dostępnych źródłem omega 6, jeśli będzie mocna poprawa, to wypiję z litr tego oleju.
Jak to nic nie zmieni, to trzeba będzie lecieć z piracetamem.



