05-02-2023, 10:08 PM
W ogóle te jego obliczenia, że w 3 godziny przeczyta więcej niż jedną książkę... co on czyta, przygody krasnala Hałabały?
Czytanie gazet jak najbardziej ma sens w tematyce inwestycyjnej, co prawda nie dowiesz się dzięki temu czegoś, czego nikt nie wie, ale za to przynajmniej nie będziesz pozbawiony wiedzy, którą mają wszyscy inni. Pozwala też próbować rozkminić co zrobią ludzie, znając podstawy psychologii. Albo co grubas chce, żeby ludzie zrobili, znając bardziej niż podstawy.
Jest taka seria Łukanienki, Nocny Patrol i tak dalej. Fajnie tam ujęli jedną rzecz, czytanie gazet używając powiedzmy "magicznego widzenia". Jako tekst pojawia się to, co autor naprawdę myślał, pisząc dane słowa.
Czytanie gazet jak najbardziej ma sens w tematyce inwestycyjnej, co prawda nie dowiesz się dzięki temu czegoś, czego nikt nie wie, ale za to przynajmniej nie będziesz pozbawiony wiedzy, którą mają wszyscy inni. Pozwala też próbować rozkminić co zrobią ludzie, znając podstawy psychologii. Albo co grubas chce, żeby ludzie zrobili, znając bardziej niż podstawy.
Jest taka seria Łukanienki, Nocny Patrol i tak dalej. Fajnie tam ujęli jedną rzecz, czytanie gazet używając powiedzmy "magicznego widzenia". Jako tekst pojawia się to, co autor naprawdę myślał, pisząc dane słowa.



