This forum uses cookies
This forum makes use of cookies to store your login information if you are registered, and your last visit if you are not. Cookies are small text documents stored on your computer; the cookies set by this forum can only be used on this website and pose no security risk. Cookies on this forum also track the specific topics you have read and when you last read them. Please confirm whether you accept or reject these cookies being set.

A cookie will be stored in your browser regardless of choice to prevent you being asked this question again. You will be able to change your cookie settings at any time using the link in the footer.

Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Skrajna nieporadność życiowa i fobia społeczna - co robić?
Byłem wczoraj w teatrze na całkiem fajnym spektaklu. Możliwe, że się wciągnę w ten typ rozrywki, a nie byłem już parę lat. Ludzi się raczej nie pozna przy takich okazjach, ale zawsze robi się coś innego, niż siedzi przed ekranem.
A wracając pociągiem zagadałem do studentki, z którą jechałem sam na sam w przedziale. Grunt to znaleźć jakiś sposób na zagadanie, który jest związany z samą podróżą ("też jedziesz tym pociągiem?"). Potem już jakoś leci. 50 minut rozmowy zleciało.

Zrezygnowałem z portali informacyjnych i ich clickbaitów i się tego trzymam. Zamiast tego przechodzę na prasę. Kupiłem sobie właśnie pakiet:

https://zapodaj.net/e97b76c322723.jpg.html

The Economist to najlepszy tygodnik na świecie. Centrowy w wydaniu brytyjskim, czyli po naszemu progresywny. The Guardian to gazeta codzienna razem z portalem. Jak się coś ważnego dzieje na świecie, to zaglądam właśnie tam, bo bardzo rzetelnie przedstawia fakty. The Guardian Weekly to ich tygodnik zawierający najlepsze teksty z minionego tygodnia.
ZNAK to miesięcznik społeczno-kulturalny. Gruby i z ciekawymi tekstami.

Artykułów więc jest cała masa. Economista nie da się nawet przeczytać w tydzień, szczególnie jeśli się nie jest biegłym w angielskim. Planuję sobie robić krótkie notatki z ciekawszych tekstów zarówno po polsku, jak i po angielsku, żeby ćwiczyć język. Będzie to też fajny zbiór ciekawostek, które można rzucić podczas rozmowy z kimś ("czytałem ostatnio, że...").
Prasę zagraniczną bez problemu można dostać w Empikach albo w salonach Relay na dworcach. Są też inne ciekawe, jak Time, Forbes, które będę kupował naprzemiennie.

Dotychczas czytałem te pisma jako pdfy, ale lepiej mieć na papierze. Ewentualnie można wydrukować i zbindować, ale nie mam drukarki.
Polskich czasopism też jest mnóstwo, co widziałem w Empiku, więc chyba mój pogląd, że prasa umarła jest jednak nieco przesadzony. Z polskich newsowych i i opiniotwórczych tygodników IMO najlepiej się czyta Politykę.

Uznałem, że jeśli coś ważnego się w Polsce lub na świecie wydarzy, to i tak się o tym dowiem od kogoś. Portale to głównie śmietnik, więc zamiast tracić na nie czas codziennie, lepiej jest spędzić kilka godzin w tygodniu z Economistem i Polityką. Łatwiej mi się skoncentrować nad papierem, niż nad obsypanym reklamami artykułem gdzieś na Onecie.
Odpowiedz


Wiadomości w tym wątku
RE: Skrajna nieporadność życiowa i fobia społeczna - co robić? - przez Temper - 05-02-2023, 03:42 PM

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości