04-28-2023, 10:04 PM
Czemu nie, pytasz. Coś, na czym się większość ludzi (w tym ja) wykłada. Życie jest jedno, w jednym dniu jest tylko kilka godzin, które możemy poświęcić na "zajęcia dodatkowe", zanim skończy się czas albo doświadczymy zjawiska "ego depletion".
Z drugiej strony, jak się stresujesz, takie rzeczy na początek mogą być nawet lepsze, bo nie będzie wymuszonej rozmowy. No ale jest ryzyko, że doświadczysz stresu związanego z "wykluczeniem z grupy" i wtedy cofniesz się o krok, zamiast iść krok do przodu, gdzie celem jest brak odczuwania stresu w kontaktach z ludźmi.
Z drugiej strony, jak się stresujesz, takie rzeczy na początek mogą być nawet lepsze, bo nie będzie wymuszonej rozmowy. No ale jest ryzyko, że doświadczysz stresu związanego z "wykluczeniem z grupy" i wtedy cofniesz się o krok, zamiast iść krok do przodu, gdzie celem jest brak odczuwania stresu w kontaktach z ludźmi.



