04-26-2023, 05:51 PM
Zacznij sobie czasem od pytania, co byś zrobił, gdybyś był milionerem, albo miliarderem.
Chodzi mi o to jakby wyglądał Twój dzień. Zadałem to pytanie kilku osobom. Odpowiedź nie jest taka prosta.
Gadałem ostatnio z kolegą na treningu. Dostał się na Cambridge, jakieś naprawdę naukowe sprawy, nawet się nie pytałem o szczegóły. Spytałem się go, dlaczego to robi. No to powiedział, że prestiż, kasa, zawód, przyszłość. Więc go się spytałem, czy robiłby to gdyby był milionerem. Pomyślał przez chwilę i powiedział: Nie...
Widziałem, że trochę go zatkało. Pewnie nie bardzo wiedział co odpowiedzieć.
Sumując... chodzi o to, aby robić w życiu to co się lubi, a idealnie znaleźć sposób na robienie z tego kasy. Dzisiaj takie coś jest coraz łatwiejsze.
Przeczytajcie sobie książkę: Bogaty ojciec, Biedny ojciec.
Właśnie ją czytam, pokrywa się z większością tego co robiłem w życiu... póki co, ale nie jestem bogaty, choć byłem :-)
Książka zmienia sposób myślenia o pieniądzach. Biedny człowiek pracuje dla pieniędzy. Dla bogatego pracują pieniądze.
Chodzi mi o to jakby wyglądał Twój dzień. Zadałem to pytanie kilku osobom. Odpowiedź nie jest taka prosta.
Gadałem ostatnio z kolegą na treningu. Dostał się na Cambridge, jakieś naprawdę naukowe sprawy, nawet się nie pytałem o szczegóły. Spytałem się go, dlaczego to robi. No to powiedział, że prestiż, kasa, zawód, przyszłość. Więc go się spytałem, czy robiłby to gdyby był milionerem. Pomyślał przez chwilę i powiedział: Nie...
Widziałem, że trochę go zatkało. Pewnie nie bardzo wiedział co odpowiedzieć.
Sumując... chodzi o to, aby robić w życiu to co się lubi, a idealnie znaleźć sposób na robienie z tego kasy. Dzisiaj takie coś jest coraz łatwiejsze.
Przeczytajcie sobie książkę: Bogaty ojciec, Biedny ojciec.
Właśnie ją czytam, pokrywa się z większością tego co robiłem w życiu... póki co, ale nie jestem bogaty, choć byłem :-)
Książka zmienia sposób myślenia o pieniądzach. Biedny człowiek pracuje dla pieniędzy. Dla bogatego pracują pieniądze.



